Articles Hierarchy
Articles: Historia Krzeska Królowa Niwa i okolic
1. Powstanie Krzeska Nowego w 1865 roku i uwłaszczenie chłopów.
Zapiski sporządzone na okoliczność powstania wsi Krzesk Nowy na podstawie notatek sporządzonych przez Stanisława Cisaka dziadka Waldemara Cisaka i monografii Aleksandra Pasiaka z Krzeska.
Nowopolskie miary:
długości i powierzchni:
1 palec (cal) 2,54 cm- miara zwana calem równa szerokości ośmiu ziaren jęczmienia
1 piędĽ = 0,228 m= 22,86 centymetra- największa rozwartość miedzy końcami palców wielkiego i małego
1 stopa = 0,288m= 28,8 cm=288 mm - szerokość skiby ziemi, odległość miedzy rzędami kartofli
1 łokieć = 0,576m= 57,6 cm= 576 milimetrów= 2 stopy - odległość od końcu średniego palca do pachy
1 sążeń = 1,728m= 172,8 cm= 1728 milimetrów= 6 stóp = 3 łokcie - największa szerokość rozkrzyżowanych poziomo rąk
1 sążeń kw. = 36 stóp kw.
1 pręt = 4,32m= 432 cm= 4320 mm= 15 stóp = 7,5 łokcia = 2,5 sążnia - laska do mierzenia
1 pręt kw. = 18,66 m kw. = 36 stóp kw. = 225 stóp kw. ½ morgi = 0,28 ha = 150 prętów kw.
1 wiorsta lub staja = 1,066 km długości= 246 prętów - zasięg donośności głosu ludzkiego
1 morga = 0,56 ha = 300 prętów kw. powierzchni - wielkość polu zaoranego lub skoszonego przez jednego człowieka od rana do południa, do zniesienia pańszczyzny wymiar jedno dziennej pracy zadawanej parobkowi
1 włóka (łan mniejszy) = 16.79 ha = 30 morgów powierzchni
objętości mat sypkich :
1 kwaterka = 0,25 litra
1 kwarta = 4 kwaterki = 1 litr
1 garniec = 4 kwarty= 16 kwaterek = 4 litry
1 ćwierć= 8 garnców= 32 kwarty = 32 litrów- naczynie drewniane z klepek do mierzenia zboża
1 korzec = 4 ćwierci = 32 garnce = 128 kwart = 512 kwaterek = 128 litrów
1 beczka= 1.5 korca= 6 ćwierci= 48 garnców= 192 kwart= 192 litry
1 łaszt zboża = 20 beczek= 30 korcy = 960 garnców = 3840 kwart= 3840 l
masy:
1 granik = 0.000008 kg
1 łut = 0.013 kg
1 funt = 32 łuty = 0.406 kg
Pierwsze wiadomości według kronikarza [ http://aleksandrowicz.ubf.pl/photogallery.php?photo_id=23 ] Krzesk nazywał się Zawady-Zastawy.Właścicielami tych włości byli hrabiowie Zawadzcy.Za czasów Jagielonów a może i wcześniej jeden z hrabiów pełniąc funkcje wielkiego wojaża wzniósł gród z drzewa z wieżą (obecnie Grodzisko-koszarka).Z zabranych jeńców porobił robotników w swoim majątku, dał im po kawałku ziemi i z biegiem czasu przyjęli oni wiarę katolicką.Ci ludzie nie umieli wymawiać chrześcijanie, tylko krzesczykanie i nazywano ich Krzesko a od strony wesółka Krzesko-Wesółka.Na trakcie z zachodu na wschód pobudowana była poczta-karczma (obecnie gospodarstwo po Bulikach) na przeciwko leśniczówki.
Aleksander Pasiak w swojej kronice na stronie 3 napisał: O drugiej części nazwy naszej wsi Królowa Niwa legenda tak mówi: Podczas jednego z przejazdów królewskich z Wilna do Lublina król Zygmunt Stary dla rozrywki a częściowo może i dla potrzeby zapolował w puszczy krzeskiej ażeby zdobyć zapas mięsiwa dla swego orszaku, który mógł liczyć kilkaset a może i parę tysięcy osób. Cały obóz zatrzymał się przy trakcie na dużej leśnej polanie którą potem ludność miejscowa zaczęła nazywać Królewską polaną, a która potem przez Krzeskich została zaorana i zamieniona na uprawne grunta, nazwane odtąd Królową Niwą.
Na podstawie zgromadzonych materiałów, wieś Krzesk Nowy w obecnym miejscu powstał w latach 1865-1882 w wyniku uwłaszczenia chłopów przez Cara (określanego często mianem Cesarz), Aleksandra II po upadku Powstania Styczniowego w 1864 roku.Budowa i zasiedlanie wsi trwało prawdopodobnie 17 lat-jak pisze Czesław Zbucki w swojej kronice.Bowiem starą Szkołę pobudowano w 1882 roku, jako pierwszą w Gminie, na działce gdzie dzisiaj jest Dom Kultury. 44 chłopów (gospodarzy) powinno otrzymać po około 1 włóce ( 1 łan mniejszy) t.j. 16,8 ha .[1 włóka (łan mniejszy) = 16.7928 ha = 30 morgów] . [1 morga = 0,55976 ha =300 prętów kw.] W myśl umowy zawartej między chłopami a dworem, każda kolonia pojedyncza powinna liczyć całą włókę obszaru. Tymczasem takich numerów jest tylko dwa: nr 16 i 35. Wszystkie inne nie mają pełnej miary, w tym 16 poniżej 29 morgów. Wieś Krzesko-Wesółka która rozciągała się od dzisiejszej bramy wjazdowej dworu do końca cmentarza, została przeniesiona i rozmieszczona po obu stronach drogi prowadzącej do Próchenek w roku 1865-1867.Nazwa wsi Krzesko-Wesółka pochodziła od faktu, że zarówno w Krzesku jak i w Wesółce były folwarki własnością Niemirów i Rzewuskich.
Wykaz chłopów z Krzeska którzy otrzymali ziemię.(jednostki miar pierwsza kolumna morgi, druga pręty kw.) Zastrzegam się, że to nie są dokumenty urzędowe potwierdzające stan majątkowy. Są to tylko zapiski odręczne, posiadające wartość historyczną.
W 60 lat potem w roku 1925 na tym obszarze gospodarzyło 136 chłopów, a w roku 1961 było 169 oddzielnych gospodarstw, dzisiaj w roku 2010 jest 260 gospodarzy.W roku 1925 chłopów było więcej, ponieważ gospodarstwa się rozdrobniły (podział na dzieci) poniżej wykaz gospodarzy na jednej włóce. Średnio wypadało na jedno gospodarstwo 4,12 ha czyli niecałe 8 morgów, to jest prawie czterokrotnie mniej niż mieli nasi dziadkowie. Zbiory jednak mieli nie mniejsze niż dziadkowie, a stopa życiowa była znacznie wyższa-tak opisuje Aleksander Pasiak.
Zastrzeżenie prawne.Prawa autorskie oraz inne prawa własności intelektualnej do wszystkich treści zawartych na niniejszej stronie internetowej stanowi zbiór Jana Aleksandrowicza i mogą być wykorzystywane wyłącznie za jego zgodą.Kopiowanie udostępnianych w tym miejscu treści możliwe jest jedynie do użytku osobistego.Podstawa prawna: Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z póĽn. zm.).
Na podstawie materiałów udostępnionych przez Waldemara Cisaka syna Grzegorza i kroniki Czesława Zbuckiego opracował Jan Aleksandrowicz syn Franciszka.
Zapiski sporządzone na okoliczność powstania wsi Krzesk Nowy na podstawie notatek sporządzonych przez Stanisława Cisaka dziadka Waldemara Cisaka i monografii Aleksandra Pasiaka z Krzeska.
Nowopolskie miary:
długości i powierzchni:
1 palec (cal) 2,54 cm- miara zwana calem równa szerokości ośmiu ziaren jęczmienia
1 piędĽ = 0,228 m= 22,86 centymetra- największa rozwartość miedzy końcami palców wielkiego i małego
1 stopa = 0,288m= 28,8 cm=288 mm - szerokość skiby ziemi, odległość miedzy rzędami kartofli
1 łokieć = 0,576m= 57,6 cm= 576 milimetrów= 2 stopy - odległość od końcu średniego palca do pachy
1 sążeń = 1,728m= 172,8 cm= 1728 milimetrów= 6 stóp = 3 łokcie - największa szerokość rozkrzyżowanych poziomo rąk
1 sążeń kw. = 36 stóp kw.
1 pręt = 4,32m= 432 cm= 4320 mm= 15 stóp = 7,5 łokcia = 2,5 sążnia - laska do mierzenia
1 pręt kw. = 18,66 m kw. = 36 stóp kw. = 225 stóp kw. ½ morgi = 0,28 ha = 150 prętów kw.
1 wiorsta lub staja = 1,066 km długości= 246 prętów - zasięg donośności głosu ludzkiego
1 morga = 0,56 ha = 300 prętów kw. powierzchni - wielkość polu zaoranego lub skoszonego przez jednego człowieka od rana do południa, do zniesienia pańszczyzny wymiar jedno dziennej pracy zadawanej parobkowi
1 włóka (łan mniejszy) = 16.79 ha = 30 morgów powierzchni
objętości mat sypkich :
1 kwaterka = 0,25 litra
1 kwarta = 4 kwaterki = 1 litr
1 garniec = 4 kwarty= 16 kwaterek = 4 litry
1 ćwierć= 8 garnców= 32 kwarty = 32 litrów- naczynie drewniane z klepek do mierzenia zboża
1 korzec = 4 ćwierci = 32 garnce = 128 kwart = 512 kwaterek = 128 litrów
1 beczka= 1.5 korca= 6 ćwierci= 48 garnców= 192 kwart= 192 litry
1 łaszt zboża = 20 beczek= 30 korcy = 960 garnców = 3840 kwart= 3840 l
masy:
1 granik = 0.000008 kg
1 łut = 0.013 kg
1 funt = 32 łuty = 0.406 kg
Pierwsze wiadomości według kronikarza [ http://aleksandrowicz.ubf.pl/photogallery.php?photo_id=23 ] Krzesk nazywał się Zawady-Zastawy.Właścicielami tych włości byli hrabiowie Zawadzcy.Za czasów Jagielonów a może i wcześniej jeden z hrabiów pełniąc funkcje wielkiego wojaża wzniósł gród z drzewa z wieżą (obecnie Grodzisko-koszarka).Z zabranych jeńców porobił robotników w swoim majątku, dał im po kawałku ziemi i z biegiem czasu przyjęli oni wiarę katolicką.Ci ludzie nie umieli wymawiać chrześcijanie, tylko krzesczykanie i nazywano ich Krzesko a od strony wesółka Krzesko-Wesółka.Na trakcie z zachodu na wschód pobudowana była poczta-karczma (obecnie gospodarstwo po Bulikach) na przeciwko leśniczówki.
Aleksander Pasiak w swojej kronice na stronie 3 napisał: O drugiej części nazwy naszej wsi Królowa Niwa legenda tak mówi: Podczas jednego z przejazdów królewskich z Wilna do Lublina król Zygmunt Stary dla rozrywki a częściowo może i dla potrzeby zapolował w puszczy krzeskiej ażeby zdobyć zapas mięsiwa dla swego orszaku, który mógł liczyć kilkaset a może i parę tysięcy osób. Cały obóz zatrzymał się przy trakcie na dużej leśnej polanie którą potem ludność miejscowa zaczęła nazywać Królewską polaną, a która potem przez Krzeskich została zaorana i zamieniona na uprawne grunta, nazwane odtąd Królową Niwą.
Na podstawie zgromadzonych materiałów, wieś Krzesk Nowy w obecnym miejscu powstał w latach 1865-1882 w wyniku uwłaszczenia chłopów przez Cara (określanego często mianem Cesarz), Aleksandra II po upadku Powstania Styczniowego w 1864 roku.Budowa i zasiedlanie wsi trwało prawdopodobnie 17 lat-jak pisze Czesław Zbucki w swojej kronice.Bowiem starą Szkołę pobudowano w 1882 roku, jako pierwszą w Gminie, na działce gdzie dzisiaj jest Dom Kultury. 44 chłopów (gospodarzy) powinno otrzymać po około 1 włóce ( 1 łan mniejszy) t.j. 16,8 ha .[1 włóka (łan mniejszy) = 16.7928 ha = 30 morgów] . [1 morga = 0,55976 ha =300 prętów kw.] W myśl umowy zawartej między chłopami a dworem, każda kolonia pojedyncza powinna liczyć całą włókę obszaru. Tymczasem takich numerów jest tylko dwa: nr 16 i 35. Wszystkie inne nie mają pełnej miary, w tym 16 poniżej 29 morgów. Wieś Krzesko-Wesółka która rozciągała się od dzisiejszej bramy wjazdowej dworu do końca cmentarza, została przeniesiona i rozmieszczona po obu stronach drogi prowadzącej do Próchenek w roku 1865-1867.Nazwa wsi Krzesko-Wesółka pochodziła od faktu, że zarówno w Krzesku jak i w Wesółce były folwarki własnością Niemirów i Rzewuskich.
Wykaz chłopów z Krzeska którzy otrzymali ziemię.(jednostki miar pierwsza kolumna morgi, druga pręty kw.) Zastrzegam się, że to nie są dokumenty urzędowe potwierdzające stan majątkowy. Są to tylko zapiski odręczne, posiadające wartość historyczną.
W 60 lat potem w roku 1925 na tym obszarze gospodarzyło 136 chłopów, a w roku 1961 było 169 oddzielnych gospodarstw, dzisiaj w roku 2010 jest 260 gospodarzy.W roku 1925 chłopów było więcej, ponieważ gospodarstwa się rozdrobniły (podział na dzieci) poniżej wykaz gospodarzy na jednej włóce. Średnio wypadało na jedno gospodarstwo 4,12 ha czyli niecałe 8 morgów, to jest prawie czterokrotnie mniej niż mieli nasi dziadkowie. Zbiory jednak mieli nie mniejsze niż dziadkowie, a stopa życiowa była znacznie wyższa-tak opisuje Aleksander Pasiak.
Zastrzeżenie prawne.Prawa autorskie oraz inne prawa własności intelektualnej do wszystkich treści zawartych na niniejszej stronie internetowej stanowi zbiór Jana Aleksandrowicza i mogą być wykorzystywane wyłącznie za jego zgodą.Kopiowanie udostępnianych w tym miejscu treści możliwe jest jedynie do użytku osobistego.Podstawa prawna: Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z póĽn. zm.).
Na podstawie materiałów udostępnionych przez Waldemara Cisaka syna Grzegorza i kroniki Czesława Zbuckiego opracował Jan Aleksandrowicz syn Franciszka. 17. O Spółdzielni "Krzesczanka" i "GS" w Krzesku Majątku.
Dopiero w 1940 roku założona w Krzesku przez Aleksandra Pasiaka i Czesława Zbuckiego i wielu innych nazwano „Krzesczanka” Mieściła się ona w domu Jan Smoleńskiego koło kościoła. Spółdzielnia przetrzymała wszystkie tarapaty wojenne i spełniła swoje znaczenie spółdzielczości. Tylko z funduszów udziałowych i prywatnych pożyczek wzrosła 5-krotnie i prosperowała bez zarzutu. Po cichu nawet udzielała pomocy tajnym organizacjom przeciw okupantowi. Artykuł na podstawie kroniki Czesława Zbuckiego i opowieści Waldemara Cisaka z Krzeska.Foto udostępinł Waldemar Cisak.
Dopiero w 1940 roku założona w Krzesku przez Aleksandra Pasiaka i Czesława Zbuckiego i wielu innych nazwano „Krzesczanka” Mieściła się ona w domu Jan Smoleńskiego koło kościoła. Spółdzielnia przetrzymała wszystkie tarapaty wojenne i spełniła swoje znaczenie spółdzielczości. Tylko z funduszów udziałowych i prywatnych pożyczek wzrosła 5-krotnie i prosperowała bez zarzutu. Po cichu nawet udzielała pomocy tajnym organizacjom przeciw okupantowi. Artykuł na podstawie kroniki Czesława Zbuckiego i opowieści Waldemara Cisaka z Krzeska.Foto udostępinł Waldemar Cisak.
28. Historia Krzeska i okolic w "Księdze rodu Jasińskich"-Stanisława Orzełowskiego.
Stanisław Orzełowski urodził się i wychował na podlaskiej wsi, „niedaleko od szosy” w Tchórzewie Plewkach,pow. Siedlce która przylega do Traktu Brzeskiego na szlaku Warszawa -Brześć. Patriota rodzinny i regionalny. Napisał "Historie rodu Orze(y0owskich 1750-2001", "Historie rodu Jaśińskich 1750-2005", " ŚWIAT NA PRZEŁOMIE II i III TYSIˇCLECIA WIDZIANY OCZAMI AUTORA,MIESZKAŃCA PODLASIA WSPOMNIENIA Z LAT 1942 – 2011, " Spojrzenie wstecz, kronikę z działalności w latach 1983-2014, wydał "Album fotografii Jasińskich i Orzełowskich"foto Droga wiejska,
Stanisław Orzełowski urodził się i wychował na podlaskiej wsi, „niedaleko od szosy” w Tchórzewie Plewkach,pow. Siedlce która przylega do Traktu Brzeskiego na szlaku Warszawa -Brześć. Patriota rodzinny i regionalny. Napisał "Historie rodu Orze(y0owskich 1750-2001", "Historie rodu Jaśińskich 1750-2005", " ŚWIAT NA PRZEŁOMIE II i III TYSIˇCLECIA WIDZIANY OCZAMI AUTORA,MIESZKAŃCA PODLASIA WSPOMNIENIA Z LAT 1942 – 2011, " Spojrzenie wstecz, kronikę z działalności w latach 1983-2014, wydał "Album fotografii Jasińskich i Orzełowskich"foto Droga wiejska,
61.Wieś i domy w Krzesku na przełomie XIX i XX wieku.
Opracowano na podstawie monografii o Krzesku Aleksandra Pasiaka.
W pierwszej połowie XIX wieku, domy w Krzesku, według opowiadania starych ludzi wyglądały w następujący sposób: Były to budynki zwykle drewniane z grubych sosnowych bali, ale nie rozcieranych piłą, tylko szczepanych przy pomocy siekier i klinów, i z grubsza ociosane, układane na mech. długość izby mieszkalnej miała około 5m, szerokość 4,5 m, wysokość ścian tylko nieco przewyższała dorosłego, niezbyt wysokiego mężczyzny. Często przy tej dużej izbie był z boku o połowę od niej węższy "wałkierz". Do izby wchodziło się przez sień tej samej szerokości co izba, tylko nieco krótsza, a przedłużeniem "wałkierza" była komora z wejściem w sieni. Plan takiego budynku tak wyglądał jak na załączonym schemacie:
Drzwi były zawsze dość niskie, tak że każdy dorosły przy przejściu musiał się schylać.Drzwi frontowe zakręcane były na drewnianą zakrętkę, a na noc zasuwane grubą drewnianą zasuwą. Można było ją i z zewnątrz przesuwać wielkim specjalnym kluczem.Każde drzwi zaopatrzone były w wysokie progi.W każdy oknie były cztery kwadratowe szybki. Nie wszystkie te szybki były całe. Prawie w każdej chacie brakowało jedne lub dwóch, albo kawałka.Jeżeli nie było całej szyby, to na jej miejscu tkwiła "baba", to jest zatkany był otwór kłębem zwiniętych szmat. Jeżeli brakowało kawałka to najczęściej dziura zastawiona była kawałkiem tektury lub papieru.Okna przybite były gwoĽdziami i nigdy się nie otwierały.Podłogi żadnej nie bywało. a tylko klepisko z gliny, posypywane u porządniejszych gospodyń białym albo żółtym piaskiem.A do zamiatania zawsze stała w kącie chałupy przy drzwiach miotła brzozowa na kupie znajdujących się tam z paru dni zmiatanych śmieci.
Pułap(sufit) był z desek ułożonych na belkach, których oba końce leżały na ścianach, na najwyższych grubych balach, zwanych oczapami, a po środku podtrzymywała je gruba belka, idąca wzdłuż dużej izby i nazywana "stragarzem". Ten stragarz często był rzeĽbiony w koła i lilie często i nieraz wycięte były na nim jakieś napisy, na przykład " BOŻE BŁOGOSŁAW TEMU DOMOWI", lub inne. Na tym stagarzu kładziono i stawiano, jak na półce, różne drobiazgi jak: gromnicę, święcone wianki, książki do nabożeństwa, różne pudełeczka itp.
Ściany stały na podwalinach( na południu kraju mówią na przyciesiach), a te na położonych kamieniach polnych.
fota. Mieszkania i domy w latach 30-stych.
Dachy czterospadowe , kryte naturalnie słomą wiązaną w specjalnie, małe podwójne snopeczki, zwane jedne głowaczczmi inne strzeszakami. Tak jedne jak i drugie w specjalny sposób przykręcano do łat, przybijanych do krokwi. Strzeszaki szły na pierwsza warstwę od dołu ina rogi, gdzie je układano tak, ze tworzyły jakby odwrócone schody.Poza tym cały dach poszywano głowaczami.Na samym grzbiecie układano powiązane na okrągło cienkie snopeczki i przykrywano je targaną słomą lub suchym perzem.To była kalenica.Z kolei na to, aby wiatr tego nie zwiał, co 30 cm zawieszano, jak siodło na koniu, zbite w jednym końcu dwa kołki, zwane kozłami.Szpary między balami w ścianach były utkane mchem i oblepione gliną.Czasami były bielone wapnem, a częściej biała glinką przywożoną z okolic Łosic.Wewnątrz te chaty nie były bielone, gdyż stale były okopcone przez dym rozchodzący się z ogniska w kurnych chałupach. Również dużo było kopciu z ówczesnego oświetlenia mieszkań wieczorami. nie znali wtedy nasi przodkowie elektryczności ani nawet nafty. Czasami tylko, przy okazji wesela czy chrzcin świecili świeczkami wyrabianymi w domu z łoju zwierzęcego, a na co dzień musiało im wystarczyć światło z palącej się smolnej drzazgi, czyli łuczywa wetkniętej w szparę między belkami.Przy takim świetle kobiety przędły len lub konopie na wrzecionach, darły pierze, a mężczyĽni tłukli w stepach kaszę jaglaną, gryczaną, albo cięli na ladach grubą sieczkę dla bydła i koni lub opowiadali sobie różne bajki i zdarzenia.
Domy jakie po skasowaniu pańszczyzny i uwłaszczeniu chłopów pobudował w latach 1865-1867 dziedzic Marchocki na tym miejscu gdzie stoi do dziś Krzesk Królowa Niwa (nazwany często Krzeskiem Nowym) różniły się od dawnych tylko tym, że okna były w nich nieco większe, bo sześcioszybowe i zamiast otwartych ognisk, zaopatrzone były w kuchnie "angielskie" co już było wielkim postępem. poza tym w dalej nie było podłóg, a przez wysokie progi dzieciaki nie mogły się wydostać na dwór, a dorośli zbijali głowy w niskich futrynach we drzwiach.
foto 1. Dom Parfiniuków którego nie ma) z wysokim progiem, do szczytowej ściany dobudowany budynek gospodarczy w zależności od potrzeb(obora, chlewik, stajnia), na strychu kurnik. foto 2 W tle chata w Krzesku.
Wszystkie domy budowane już w czasach nowszych, to jest po roku 1900 różnią się znacznie od tamtych. Wielkość jest taka sama, ale inny jest rozkład pomieszczeń, stawiane są wyżej na podmurówce-dawniej z kamienia , teraz z pustaków, drzwi wyższe, okna znacznie większe, ściany wyższe, dachy dwuspadowe z prostymi szczytami, często z ganeczkami.Ganki, szczyty i okapy przystrojone ażurowymi deskami. Ściany na zewnątrz i wewnątrz bielone glinką, coraz częściej wnętrze okleja się tapetą.Jeżeli ściany są oszalowane to szalunek pomalowany farbą olejną. Okna też często są pomalowane białą farbą olejną. Każdy dom posiada podłogę.
fot. Dom Główniaków.
Wyposażenie każdego domu różni się w nowych domach od wyposażenia w dawniejszych.W nowych domach nie ma ognisk na wierzchu tylko pod płytami.Dym nie rozchodzi się po całej chałupie,a wyprowadzony jest do przewodu kominowego, bardzo obszernego w sieni. Zamiast werka sporządzonego na czterech wbitych w ziemię kołkach, były już łóżka na noc rozsuwane, na których spali gospodarze z drobnymi dziećmi do 12 lat, dzieci większe spały na werku w wałkierzu, a dorosłe osoby na ławach lub stołkach.Drugim ważnym sprzętem to była pokaĽnych rozmiarów skrzynia drewniana(kufer), samozatrzaskowa, zwykle starannie malowana w różnobarwne kwiaty.Stała ona zawsze obok łóżka. W tej skrzyni gospodyni przechowywała, swoje ubiory i stroje, wały płócien własnego wyrobu i wszystkie swoje skarby z pieniędzmi włącznie.
Pozostałości starego budownictwa w Krzesku.
Opracowano na podstawie monografii o Krzesku Aleksandra Pasiaka.
W pierwszej połowie XIX wieku, domy w Krzesku, według opowiadania starych ludzi wyglądały w następujący sposób: Były to budynki zwykle drewniane z grubych sosnowych bali, ale nie rozcieranych piłą, tylko szczepanych przy pomocy siekier i klinów, i z grubsza ociosane, układane na mech. długość izby mieszkalnej miała około 5m, szerokość 4,5 m, wysokość ścian tylko nieco przewyższała dorosłego, niezbyt wysokiego mężczyzny. Często przy tej dużej izbie był z boku o połowę od niej węższy "wałkierz". Do izby wchodziło się przez sień tej samej szerokości co izba, tylko nieco krótsza, a przedłużeniem "wałkierza" była komora z wejściem w sieni. Plan takiego budynku tak wyglądał jak na załączonym schemacie:
Drzwi były zawsze dość niskie, tak że każdy dorosły przy przejściu musiał się schylać.Drzwi frontowe zakręcane były na drewnianą zakrętkę, a na noc zasuwane grubą drewnianą zasuwą. Można było ją i z zewnątrz przesuwać wielkim specjalnym kluczem.Każde drzwi zaopatrzone były w wysokie progi.W każdy oknie były cztery kwadratowe szybki. Nie wszystkie te szybki były całe. Prawie w każdej chacie brakowało jedne lub dwóch, albo kawałka.Jeżeli nie było całej szyby, to na jej miejscu tkwiła "baba", to jest zatkany był otwór kłębem zwiniętych szmat. Jeżeli brakowało kawałka to najczęściej dziura zastawiona była kawałkiem tektury lub papieru.Okna przybite były gwoĽdziami i nigdy się nie otwierały.Podłogi żadnej nie bywało. a tylko klepisko z gliny, posypywane u porządniejszych gospodyń białym albo żółtym piaskiem.A do zamiatania zawsze stała w kącie chałupy przy drzwiach miotła brzozowa na kupie znajdujących się tam z paru dni zmiatanych śmieci.
Pułap(sufit) był z desek ułożonych na belkach, których oba końce leżały na ścianach, na najwyższych grubych balach, zwanych oczapami, a po środku podtrzymywała je gruba belka, idąca wzdłuż dużej izby i nazywana "stragarzem". Ten stragarz często był rzeĽbiony w koła i lilie często i nieraz wycięte były na nim jakieś napisy, na przykład " BOŻE BŁOGOSŁAW TEMU DOMOWI", lub inne. Na tym stagarzu kładziono i stawiano, jak na półce, różne drobiazgi jak: gromnicę, święcone wianki, książki do nabożeństwa, różne pudełeczka itp.
Ściany stały na podwalinach( na południu kraju mówią na przyciesiach), a te na położonych kamieniach polnych.
fota. Mieszkania i domy w latach 30-stych.
Dachy czterospadowe , kryte naturalnie słomą wiązaną w specjalnie, małe podwójne snopeczki, zwane jedne głowaczczmi inne strzeszakami. Tak jedne jak i drugie w specjalny sposób przykręcano do łat, przybijanych do krokwi. Strzeszaki szły na pierwsza warstwę od dołu ina rogi, gdzie je układano tak, ze tworzyły jakby odwrócone schody.Poza tym cały dach poszywano głowaczami.Na samym grzbiecie układano powiązane na okrągło cienkie snopeczki i przykrywano je targaną słomą lub suchym perzem.To była kalenica.Z kolei na to, aby wiatr tego nie zwiał, co 30 cm zawieszano, jak siodło na koniu, zbite w jednym końcu dwa kołki, zwane kozłami.Szpary między balami w ścianach były utkane mchem i oblepione gliną.Czasami były bielone wapnem, a częściej biała glinką przywożoną z okolic Łosic.Wewnątrz te chaty nie były bielone, gdyż stale były okopcone przez dym rozchodzący się z ogniska w kurnych chałupach. Również dużo było kopciu z ówczesnego oświetlenia mieszkań wieczorami. nie znali wtedy nasi przodkowie elektryczności ani nawet nafty. Czasami tylko, przy okazji wesela czy chrzcin świecili świeczkami wyrabianymi w domu z łoju zwierzęcego, a na co dzień musiało im wystarczyć światło z palącej się smolnej drzazgi, czyli łuczywa wetkniętej w szparę między belkami.Przy takim świetle kobiety przędły len lub konopie na wrzecionach, darły pierze, a mężczyĽni tłukli w stepach kaszę jaglaną, gryczaną, albo cięli na ladach grubą sieczkę dla bydła i koni lub opowiadali sobie różne bajki i zdarzenia.
Domy jakie po skasowaniu pańszczyzny i uwłaszczeniu chłopów pobudował w latach 1865-1867 dziedzic Marchocki na tym miejscu gdzie stoi do dziś Krzesk Królowa Niwa (nazwany często Krzeskiem Nowym) różniły się od dawnych tylko tym, że okna były w nich nieco większe, bo sześcioszybowe i zamiast otwartych ognisk, zaopatrzone były w kuchnie "angielskie" co już było wielkim postępem. poza tym w dalej nie było podłóg, a przez wysokie progi dzieciaki nie mogły się wydostać na dwór, a dorośli zbijali głowy w niskich futrynach we drzwiach.
foto 1. Dom Parfiniuków którego nie ma) z wysokim progiem, do szczytowej ściany dobudowany budynek gospodarczy w zależności od potrzeb(obora, chlewik, stajnia), na strychu kurnik. foto 2 W tle chata w Krzesku.
Wszystkie domy budowane już w czasach nowszych, to jest po roku 1900 różnią się znacznie od tamtych. Wielkość jest taka sama, ale inny jest rozkład pomieszczeń, stawiane są wyżej na podmurówce-dawniej z kamienia , teraz z pustaków, drzwi wyższe, okna znacznie większe, ściany wyższe, dachy dwuspadowe z prostymi szczytami, często z ganeczkami.Ganki, szczyty i okapy przystrojone ażurowymi deskami. Ściany na zewnątrz i wewnątrz bielone glinką, coraz częściej wnętrze okleja się tapetą.Jeżeli ściany są oszalowane to szalunek pomalowany farbą olejną. Okna też często są pomalowane białą farbą olejną. Każdy dom posiada podłogę.
fot. Dom Główniaków.
Wyposażenie każdego domu różni się w nowych domach od wyposażenia w dawniejszych.W nowych domach nie ma ognisk na wierzchu tylko pod płytami.Dym nie rozchodzi się po całej chałupie,a wyprowadzony jest do przewodu kominowego, bardzo obszernego w sieni. Zamiast werka sporządzonego na czterech wbitych w ziemię kołkach, były już łóżka na noc rozsuwane, na których spali gospodarze z drobnymi dziećmi do 12 lat, dzieci większe spały na werku w wałkierzu, a dorosłe osoby na ławach lub stołkach.Drugim ważnym sprzętem to była pokaĽnych rozmiarów skrzynia drewniana(kufer), samozatrzaskowa, zwykle starannie malowana w różnobarwne kwiaty.Stała ona zawsze obok łóżka. W tej skrzyni gospodyni przechowywała, swoje ubiory i stroje, wały płócien własnego wyrobu i wszystkie swoje skarby z pieniędzmi włącznie.
Pozostałości starego budownictwa w Krzesku.
62. Trakt Brzeski - szosa przez Krzesk.
Historia poczty w Siedlcach sięga końca XVIII wieku. Historia poczty w Siedlcach sięga końca XVIII wieku. Już w 1797 roku w jednym z dokumentów Księżnej Ogińskiej znalazła się wzmianka o przebiegu przez Siedlce traktu pocztowego. W latach 1818-1820 przeprowadzono przez Siedlce nowy bity trakt Warszawa-Brześć Litewski zwany „Traktem Pocztowym". Był to jeden z głównych traktów pocztowych na terenie Królestwa Polskiego, którym kursowały poczty wozowe i konne. Na trakcie znajdowały się Stacje Pocztowe w Krzesku też( w miejscu gdzie stała leśniczówka), gdzie zmieniano konie i wymieniano „pocztę".
Historia poczty w Siedlcach sięga końca XVIII wieku. Historia poczty w Siedlcach sięga końca XVIII wieku. Już w 1797 roku w jednym z dokumentów Księżnej Ogińskiej znalazła się wzmianka o przebiegu przez Siedlce traktu pocztowego. W latach 1818-1820 przeprowadzono przez Siedlce nowy bity trakt Warszawa-Brześć Litewski zwany „Traktem Pocztowym". Był to jeden z głównych traktów pocztowych na terenie Królestwa Polskiego, którym kursowały poczty wozowe i konne. Na trakcie znajdowały się Stacje Pocztowe w Krzesku też( w miejscu gdzie stała leśniczówka), gdzie zmieniano konie i wymieniano „pocztę".
7. Krzesk w serwisie majątku Polinów.
www.polinow.pl to serwis regionalno-historyczno-rodzinny, prezentujący królewski majątek Polinów (znany dawniej jako "Dobra ziemskie Konarzewszczyzna i Skolimowszczyzna" lub "folwark miasta Łosice") oraz burzliwe dzieje jego mieszkańców na przestrzeni wieków. Jako królewska stacja pocztowa, Polinów często gościł polskich monarchów - władców olbrzymiego państwa, sięgającego niegdyś od Bałtyku aż po Morze Czarne. Pod koniec XVIII w. opiekę nad majątkiem przejęli od królewskich dzierżawców hrabiowie Ledóchowscy h. Szaława, póĽniejszymi właścicielami byli Perkowscy h. Peretyatkowicz. Wreszcie w 1906 r. objęli go we władanie Kobylińscy, czyniąc swym rodzinnym gniazdem. Ważną rolę w pielęgnacji sąsiedzkich więzi odgrywają tu konie, z którymi Kobylińscy, jak i całe Łosice, związani są od stuleci.Wojciech Kobyliński.Oto jak opisuje Maciej Kobyliński Krzesk w serwisie majątku Polinów.
Krzesk - wieś na południu Podlasia, na Równinie Łukowskiej. Położony 17 km na południowy zachód od Łosic. Nazwa miejscowości pojawiła się w Ľródłach pisanych na przełomie XV i XVI w., pisana jako "Vola Krzeszka dicta Krolyova Nyva", "Krolova Nyva" oraz "Crzesko Crolowa Nyva". Historia ludzkiego osadnictwa w Krzesku liczona jest jednak w setkach lat.
• Przy drodze tranzytowej Warszawa-Terespol, w pobliżu wsi Wólka Kamienna, znajduje się średniowieczny kompleks osadniczy, zaliczany do największych na terenie Podlasia. Ludzie żyli tu w dużym skupisku od VI do XIII w. Najdawniejszymi śladami pochodzącymi sprzed półtora tysiąca lat są groby i kurhany będące miejscem pochówku naszych praprzodków. Tak zwane płaskie groby ciałopalne należą do wyjątków w dorzeczu Liwca, Bugu i Krzny, ale znajdowane były na Mazowszu. Wyjątkiem jest natomiast kurhan, gdzie złożono nie tylko skremowane ciała, ale też naczynia oraz przedmioty z żelaza i krzemienia. W jednym z grobów odsłonięto przy szkielecie szelągi litewskie.
W VIII w. ludzie mieszkali tu w otwartej osadzie, zaś z połowy IX w. pochodzą ślady grodziska. Wzniesiono wtedy w Krzesku duży gród. Dostępu do niego broniły 2 wały ziemne zwieńczone drewnianymi konstrukcjami i 2 fosy. Wały grodu wykonane były w sposób niespotykany na ziemiach południowej i środkowej Polski. Podobnie, choć nie tak samo, budowano wały z ziemi i drewna na dalekim Pomorzu Zachodnim i w dorzeczu Łaby.
Gród w Krzesku nie służył do mieszkania, a raczej do schronienia. Świadczy o tym obszerny niezabudowany majdan wewnątrz wałów. Okoliczni mieszkańcy mogli szukać schronienia za wałami dla siebie i swego dobytku, gdy pojawiło się jakieś zagrożenie. Mogło też jednak być inaczej. Do grodu mogli przybywać mieszkańcy pobliskich osad, aby spełniać obrzędy kultowe. Pewne jest tylko to, że w pobliżu IX-wiecznego grodu w Krzesku istniały 3 osady ludzkie. Ludzie zaczęli mieszkać wewnątrz krzeskiego grodu zapewne w X w. Z tego okresu pochodzą wykopaliska poświadczające istnienie prymitywnych półziemiankowych budynków z glinianą podłogą i kamiennymi paleniskami. Wewnątrz wałów budynków takich było niewiele, znacznie więcej znajdowało się w coraz liczniejszych osadach wokół grodu.
www.polinow.pl to serwis regionalno-historyczno-rodzinny, prezentujący królewski majątek Polinów (znany dawniej jako "Dobra ziemskie Konarzewszczyzna i Skolimowszczyzna" lub "folwark miasta Łosice") oraz burzliwe dzieje jego mieszkańców na przestrzeni wieków. Jako królewska stacja pocztowa, Polinów często gościł polskich monarchów - władców olbrzymiego państwa, sięgającego niegdyś od Bałtyku aż po Morze Czarne. Pod koniec XVIII w. opiekę nad majątkiem przejęli od królewskich dzierżawców hrabiowie Ledóchowscy h. Szaława, póĽniejszymi właścicielami byli Perkowscy h. Peretyatkowicz. Wreszcie w 1906 r. objęli go we władanie Kobylińscy, czyniąc swym rodzinnym gniazdem. Ważną rolę w pielęgnacji sąsiedzkich więzi odgrywają tu konie, z którymi Kobylińscy, jak i całe Łosice, związani są od stuleci.Wojciech Kobyliński.Oto jak opisuje Maciej Kobyliński Krzesk w serwisie majątku Polinów.
Krzesk - wieś na południu Podlasia, na Równinie Łukowskiej. Położony 17 km na południowy zachód od Łosic. Nazwa miejscowości pojawiła się w Ľródłach pisanych na przełomie XV i XVI w., pisana jako "Vola Krzeszka dicta Krolyova Nyva", "Krolova Nyva" oraz "Crzesko Crolowa Nyva". Historia ludzkiego osadnictwa w Krzesku liczona jest jednak w setkach lat.
• Przy drodze tranzytowej Warszawa-Terespol, w pobliżu wsi Wólka Kamienna, znajduje się średniowieczny kompleks osadniczy, zaliczany do największych na terenie Podlasia. Ludzie żyli tu w dużym skupisku od VI do XIII w. Najdawniejszymi śladami pochodzącymi sprzed półtora tysiąca lat są groby i kurhany będące miejscem pochówku naszych praprzodków. Tak zwane płaskie groby ciałopalne należą do wyjątków w dorzeczu Liwca, Bugu i Krzny, ale znajdowane były na Mazowszu. Wyjątkiem jest natomiast kurhan, gdzie złożono nie tylko skremowane ciała, ale też naczynia oraz przedmioty z żelaza i krzemienia. W jednym z grobów odsłonięto przy szkielecie szelągi litewskie.
W VIII w. ludzie mieszkali tu w otwartej osadzie, zaś z połowy IX w. pochodzą ślady grodziska. Wzniesiono wtedy w Krzesku duży gród. Dostępu do niego broniły 2 wały ziemne zwieńczone drewnianymi konstrukcjami i 2 fosy. Wały grodu wykonane były w sposób niespotykany na ziemiach południowej i środkowej Polski. Podobnie, choć nie tak samo, budowano wały z ziemi i drewna na dalekim Pomorzu Zachodnim i w dorzeczu Łaby.
Gród w Krzesku nie służył do mieszkania, a raczej do schronienia. Świadczy o tym obszerny niezabudowany majdan wewnątrz wałów. Okoliczni mieszkańcy mogli szukać schronienia za wałami dla siebie i swego dobytku, gdy pojawiło się jakieś zagrożenie. Mogło też jednak być inaczej. Do grodu mogli przybywać mieszkańcy pobliskich osad, aby spełniać obrzędy kultowe. Pewne jest tylko to, że w pobliżu IX-wiecznego grodu w Krzesku istniały 3 osady ludzkie. Ludzie zaczęli mieszkać wewnątrz krzeskiego grodu zapewne w X w. Z tego okresu pochodzą wykopaliska poświadczające istnienie prymitywnych półziemiankowych budynków z glinianą podłogą i kamiennymi paleniskami. Wewnątrz wałów budynków takich było niewiele, znacznie więcej znajdowało się w coraz liczniejszych osadach wokół grodu.
9. O grodzisku w Krzesku-Królowej Niwie.
Artykuł ze strony http://joannakalaga.pradzieje.pl/ oraz publikacji dr Joanny Kalagi, opisujący "Wczesnośrediowieczny kompleks osadniczy w Krzesku Królowej Niwie" z 1988 roku i kroniki Czesława Zbuckiego ps. "Gaciarz".
Dr Joanna Kalaga Studia archeologiczne ukończyła w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę magisterską napisała pod kierunkiem doc. Zofii Wartołowskiej. Jest to monografia średniowiecznego i nowożytnego zespołu szpitalnego pod wezwaniem św. Ducha w Wiślicy. Dysertację doktorską poświęciła wczesnośredniowiecznemu zespołowi grodowemu w Krzesku-Królowej Niwie na Mazowszu wschodnim. Promotorem jej była prof. dr hab. Maria Miśkiewicz.
W Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego pracuje od 1973 roku. Jest pracownikiem naukowo-dydaktycznym. Zajmuje się też popularyzacją archeologii. Wygłasza prelekcje w warszawskich i podwarszawskich szkołach podstawowych, gimnazjalnych i licealnych. Poświęca je istotnym pradziejowym i wczesnośredniowiecznym stanowiskom oraz zabytkom europejskim. mapka z kroniki Aleksandra Pasiaka
I. Krzesk-Królowa Niwa, gm. Zbuczyn Poduchowny, pow. siedlecki, woj. mazowieckie, st. 1. W skład zespołu osadniczego w Krzesku-Królowej Niwie wchodzi grodzisko, 26 osad przygrodowych (st. 2-23, 25-28) i cmentarzysko szkieletowe leżące na gruntach wsi Zawady. Stanowi on przykład skupienia osadniczego o charakterze prowincjonalnym, funkcjonującego w warunkach strefy pogranicznej polsko-ruskiej, z daleka od dużych ośrodków władzy państwowej i kościelnej.
Ryc. 1.Lokalizacja stanowisk z okresu wczesnośredniowiecznego wokół grodu. Ryc. 2.Plan warstwicowy z wykopami.
GRODZISKO. Grodzisko odkrył w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku A. Pleszczyński, ale opisu i pierwszych pomiarów dokonał dopiero w 1935 roku J. Mikulski. Grodzisko zweryfikowane zostało 1957 roku przez pracowników Zakładu Polskiego Atlasu archeologicznego i wpisane do rejestru zabytków. W 1965 roku W. Szymański przeprowadził badania sondażowe. Uzyskane wyniki pozwoliły określić chronologię grodu na VII-VIII (?) i XI wiek. Stacjonarne badania wykopaliskowe na grodzisku w Krzesku rozpoczęła M. Miśkiewiczowa w 1976 roku i przez następnych dziesięć lat kontynuowane one były przeze mnie. Położone jest ono w widłach dwóch bezimiennych cieków odprowadzających wody do zlewni Krzny Północnej. Należy do typu grodzisk nizinnych, pierścieniowatych, z podwójną linią wałów. Usytuowane jest na naturalnie uformowanej kępie piaszczystej, otoczonej rozległymi łąkami. Jest poważnie zniszczone przez międzynarodową drogę z Warszawy do Terespola. Przecina ona obiekt w połowie. Jego część południowa została doszczętnie rozorana. Lepiej zachowa się część północna, którą poddano badaniom wykopaliskowym. Otwarto 31 wykopów. Przebadano 1200 m2, tzn. 7% powierzchni obiektu. Rozpoznano zabudowę majdanu i system umocnień w postaci wałów i fos. Wydzielono dwie fazy funkcjonowania grodu.
Wały zbudowano na surowym korzeniu. W fazie starszej fazy posiadały konstrukcję drewniano-ziemną a w młodszej fazie - ziemmno-kamienną.
Ryc.3.Ceramika z grodziska w Krzesku, medalion i paciorki.
Artykuł ze strony http://joannakalaga.pradzieje.pl/ oraz publikacji dr Joanny Kalagi, opisujący "Wczesnośrediowieczny kompleks osadniczy w Krzesku Królowej Niwie" z 1988 roku i kroniki Czesława Zbuckiego ps. "Gaciarz".
Dr Joanna Kalaga Studia archeologiczne ukończyła w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę magisterską napisała pod kierunkiem doc. Zofii Wartołowskiej. Jest to monografia średniowiecznego i nowożytnego zespołu szpitalnego pod wezwaniem św. Ducha w Wiślicy. Dysertację doktorską poświęciła wczesnośredniowiecznemu zespołowi grodowemu w Krzesku-Królowej Niwie na Mazowszu wschodnim. Promotorem jej była prof. dr hab. Maria Miśkiewicz.
W Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego pracuje od 1973 roku. Jest pracownikiem naukowo-dydaktycznym. Zajmuje się też popularyzacją archeologii. Wygłasza prelekcje w warszawskich i podwarszawskich szkołach podstawowych, gimnazjalnych i licealnych. Poświęca je istotnym pradziejowym i wczesnośredniowiecznym stanowiskom oraz zabytkom europejskim. mapka z kroniki Aleksandra Pasiaka
I. Krzesk-Królowa Niwa, gm. Zbuczyn Poduchowny, pow. siedlecki, woj. mazowieckie, st. 1. W skład zespołu osadniczego w Krzesku-Królowej Niwie wchodzi grodzisko, 26 osad przygrodowych (st. 2-23, 25-28) i cmentarzysko szkieletowe leżące na gruntach wsi Zawady. Stanowi on przykład skupienia osadniczego o charakterze prowincjonalnym, funkcjonującego w warunkach strefy pogranicznej polsko-ruskiej, z daleka od dużych ośrodków władzy państwowej i kościelnej.
Ryc. 1.Lokalizacja stanowisk z okresu wczesnośredniowiecznego wokół grodu. Ryc. 2.Plan warstwicowy z wykopami.
GRODZISKO. Grodzisko odkrył w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku A. Pleszczyński, ale opisu i pierwszych pomiarów dokonał dopiero w 1935 roku J. Mikulski. Grodzisko zweryfikowane zostało 1957 roku przez pracowników Zakładu Polskiego Atlasu archeologicznego i wpisane do rejestru zabytków. W 1965 roku W. Szymański przeprowadził badania sondażowe. Uzyskane wyniki pozwoliły określić chronologię grodu na VII-VIII (?) i XI wiek. Stacjonarne badania wykopaliskowe na grodzisku w Krzesku rozpoczęła M. Miśkiewiczowa w 1976 roku i przez następnych dziesięć lat kontynuowane one były przeze mnie. Położone jest ono w widłach dwóch bezimiennych cieków odprowadzających wody do zlewni Krzny Północnej. Należy do typu grodzisk nizinnych, pierścieniowatych, z podwójną linią wałów. Usytuowane jest na naturalnie uformowanej kępie piaszczystej, otoczonej rozległymi łąkami. Jest poważnie zniszczone przez międzynarodową drogę z Warszawy do Terespola. Przecina ona obiekt w połowie. Jego część południowa została doszczętnie rozorana. Lepiej zachowa się część północna, którą poddano badaniom wykopaliskowym. Otwarto 31 wykopów. Przebadano 1200 m2, tzn. 7% powierzchni obiektu. Rozpoznano zabudowę majdanu i system umocnień w postaci wałów i fos. Wydzielono dwie fazy funkcjonowania grodu.
Wały zbudowano na surowym korzeniu. W fazie starszej fazy posiadały konstrukcję drewniano-ziemną a w młodszej fazie - ziemmno-kamienną.
Ryc.3.Ceramika z grodziska w Krzesku, medalion i paciorki.
12. Polska i Krzesk Królowa Niwa na mapach na przełomie lat.
Krzesk-Królowa Niwa jest to wieś położona na obszarze Niziny Południowopodlaskiej. Na przełomie dziejów wieś znajdowała się w regionie podlaskim, mazowieckim, lubelskim. Dla mnie zawsze był bliższy region podlaski ale teraz jesteśmy w mazowieckim.foto.Mapa Krzeska z 1839 roku z nakładka lotniczą, materiały dzięki uprzejmości mgr inż. Radomira Kubaka.
Plan wioski Krzesk z 1882 roku i przerysowane przez Aleksandra Pasiaka w roku 1909 , materiały dzięki uprzejmości mgr inż. Radomira Kubaka.
W roku 1620 Krzesk jest na ziemi Łukowskiej- zaznaczenie czerwona kropka.
W roku 1669 jesteśmy zdecydowanie w Królestwie Polskim.
W roku 1773 jesteśmy w Polsce.
Mapa wojskowa z roku 1986.
Krzesk w województwie siedleckim w okresie 1975-1998.
Gubernia siedlecka (ros. Седлецкая губерния) – była jednostką administracyjną Królestwa Kongresowego istniejąca w latach 1867-1912.Powiat siedlecki.
Mapa geodezyjna części Krzeska z roku 2003.
Gubernia powstała w 1867 z podziału guberni lubelskiej. Faktycznie było to wskrzeszenie wcześniej istniejącej guberni podlaskiej, teraz nazywanej siedlecką.
Rzeczpospolita z roku 1773 i mapa Polski z okresu międzywojennego.
Polska po roku 1945.
Krzesk-Królowa Niwa jest to wieś położona na obszarze Niziny Południowopodlaskiej. Na przełomie dziejów wieś znajdowała się w regionie podlaskim, mazowieckim, lubelskim. Dla mnie zawsze był bliższy region podlaski ale teraz jesteśmy w mazowieckim.foto.Mapa Krzeska z 1839 roku z nakładka lotniczą, materiały dzięki uprzejmości mgr inż. Radomira Kubaka.
Plan wioski Krzesk z 1882 roku i przerysowane przez Aleksandra Pasiaka w roku 1909 , materiały dzięki uprzejmości mgr inż. Radomira Kubaka.
W roku 1620 Krzesk jest na ziemi Łukowskiej- zaznaczenie czerwona kropka.
W roku 1669 jesteśmy zdecydowanie w Królestwie Polskim.
W roku 1773 jesteśmy w Polsce.
Mapa wojskowa z roku 1986.
Krzesk w województwie siedleckim w okresie 1975-1998.
Gubernia siedlecka (ros. Седлецкая губерния) – była jednostką administracyjną Królestwa Kongresowego istniejąca w latach 1867-1912.Powiat siedlecki.
Mapa geodezyjna części Krzeska z roku 2003.
Gubernia powstała w 1867 z podziału guberni lubelskiej. Faktycznie było to wskrzeszenie wcześniej istniejącej guberni podlaskiej, teraz nazywanej siedlecką.
Rzeczpospolita z roku 1773 i mapa Polski z okresu międzywojennego.
Polska po roku 1945.122. Na chłopską nutę.
Zespół Pieśni i Tańca "Niwa" z Krzeska Królowa Niwa gościł podczas sesji " Na chłopską nutę" zorganizowanej przez Wschodnie Projekty Fotograficzne.
Zespół Pieśni i Tańca "Niwa" z Krzeska Królowa Niwa gościł podczas sesji " Na chłopską nutę" zorganizowanej przez Wschodnie Projekty Fotograficzne.
13. kliknij: O kurhanie w Izdebkach-Wąsach
Artykuł ze strony http://joannakalaga.pradzieje.pl/ dr Joanny Kalagi opisujący ciekawe miejsce w Izdebkach-Wąsach. Dr Joanna Kalaga Studia archeologiczne ukończyła w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę magisterską napisała pod kierunkiem doc. Zofii Wartołowskiej. Jest to monografia średniowiecznego i nowożytnego zespołu szpitalnego pod wezwaniem św. Ducha w Wiślicy. Dysertację doktorską poświęciła wczesnośredniowiecznemu zespołowi grodowemu w Krzesku-Królowej Niwie na Mazowszu wschodnim. Promotorem jej była prof. dr hab. Maria Miśkiewicz. W Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego pracuje od 1973 roku. Jest pracownikiem naukowo-dydaktycznym.Zajmuje się też popularyzacją archeologii. Wygłasza prelekcje w warszawskich i podwarszawskich szkołach podstawowych, gimnazjalnych i licealnych. Poświęca je istotnym pradziejowym i wczesnośredniowiecznym stanowiskom oraz zabytkom europejskim. Izdebki-Wąsy Izdebki-Wąsy, gm. Zbuczyn Poduchowny, pow. siedlecki, woj. mazowieckie, st. 1
Wyświetl większą mapę Ryc. 1. Lokalizacja na mapie topograficznej kurhanu w Izdebkach-Wąsach. Samotny kurhan położony w lesie w odległości 300 m w pobliżu wiejskich zabudowań. Grób zachował się do wysokości 0,7 m. Średnica jego nasypu wynosiła 8 m. Po przeprowadzeniu badań wykopaliskowych ustalono, że pierwotnie kopiec miał kolisty kształt o średnicy 5 m i nasyp o wysokości 1,2 m. Kurhan w Izdebkach-Wasąch zbudowany był na gruncie oczyszczonym z humusu. U jego podstawy zalegała warstwa spalenizny. Złożona ona została na wtórnym złożu. Nad nią znajdowała się cienka warstwa gliny a nad nią piaszczysty nasyp. Pochówek złożony był w piaszczystym nasypie 20 cm powyżej stropu warstwy gliny. Tworzyły go silnie przepalone i rozdrobnione kości. Część była bezładnie rozproszona a część zalegała w niewielkim skupisku. Pochodziły one ze szkieletów kilku osobników, którzy w chwili śmierci osiągnęli wiek od infans do wczesny maturus. Wśród badanych kości udało się wydzielić szczątki osobnika płci męskiej. Analizowany materiał był diagnostyczny pod względem cech morfologicznych. Wyróżniono w nim fragmenty z czaszek szkieletów, kości tułowi, rąk i nóg. Stwierdzono ponadto, że szczątki poszczególnych osobników występowały w przemieszaniu. Spostrzeżenie to odnosi się zarówno do szczątków rozproszonych jak i znajdujących się w skupisku. Między kośćmi ludzkimi znajdowały się przepalone kości zwierzęce (ptaka średniej wielkości). Ryc. 2. Izdebki-Wąsy. Kurhan nr 1: a- plan grobu u podstawy nasypu, b- przekrój poprzeczny, c- zasięg współczesnego nasypu, d- zasięg warstwy ciałopalenia, f- współczesny humus, g- pierwotny nasyp, h- rozsypisko pierwotnego nasypu, i-pierwotny humus, j- warstwa gliny, k- spalenizna (warstwa ciałopalenia), l- calec, m-fragmenty kostne, n-t - fragmenty naczyń glinianych, m- krzemienie, n- fragment nieokreślonego przedmiotu żelaznego. (opracowała Joanna Kalaga). Na wyposażanie grobowe składały się drobne fragment naczyń glinianych, bryłka krzemienna o zaczątkowej formie obróbki i nieokreślony przedmiot żelazny. Przedmioty te występowały razem z kośćmi i były rozproszone na całej powierzchni grobu. C h r o n o l o g i a: VI/VII - 1połowa VII wieku. Podstawę datowania stanowi analiza ceramiki.
Artykuł ze strony http://joannakalaga.pradzieje.pl/ dr Joanny Kalagi opisujący ciekawe miejsce w Izdebkach-Wąsach. Dr Joanna Kalaga Studia archeologiczne ukończyła w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę magisterską napisała pod kierunkiem doc. Zofii Wartołowskiej. Jest to monografia średniowiecznego i nowożytnego zespołu szpitalnego pod wezwaniem św. Ducha w Wiślicy. Dysertację doktorską poświęciła wczesnośredniowiecznemu zespołowi grodowemu w Krzesku-Królowej Niwie na Mazowszu wschodnim. Promotorem jej była prof. dr hab. Maria Miśkiewicz. W Instytucie Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego pracuje od 1973 roku. Jest pracownikiem naukowo-dydaktycznym.Zajmuje się też popularyzacją archeologii. Wygłasza prelekcje w warszawskich i podwarszawskich szkołach podstawowych, gimnazjalnych i licealnych. Poświęca je istotnym pradziejowym i wczesnośredniowiecznym stanowiskom oraz zabytkom europejskim. Izdebki-Wąsy Izdebki-Wąsy, gm. Zbuczyn Poduchowny, pow. siedlecki, woj. mazowieckie, st. 1
Wyświetl większą mapę Ryc. 1. Lokalizacja na mapie topograficznej kurhanu w Izdebkach-Wąsach. Samotny kurhan położony w lesie w odległości 300 m w pobliżu wiejskich zabudowań. Grób zachował się do wysokości 0,7 m. Średnica jego nasypu wynosiła 8 m. Po przeprowadzeniu badań wykopaliskowych ustalono, że pierwotnie kopiec miał kolisty kształt o średnicy 5 m i nasyp o wysokości 1,2 m. Kurhan w Izdebkach-Wasąch zbudowany był na gruncie oczyszczonym z humusu. U jego podstawy zalegała warstwa spalenizny. Złożona ona została na wtórnym złożu. Nad nią znajdowała się cienka warstwa gliny a nad nią piaszczysty nasyp. Pochówek złożony był w piaszczystym nasypie 20 cm powyżej stropu warstwy gliny. Tworzyły go silnie przepalone i rozdrobnione kości. Część była bezładnie rozproszona a część zalegała w niewielkim skupisku. Pochodziły one ze szkieletów kilku osobników, którzy w chwili śmierci osiągnęli wiek od infans do wczesny maturus. Wśród badanych kości udało się wydzielić szczątki osobnika płci męskiej. Analizowany materiał był diagnostyczny pod względem cech morfologicznych. Wyróżniono w nim fragmenty z czaszek szkieletów, kości tułowi, rąk i nóg. Stwierdzono ponadto, że szczątki poszczególnych osobników występowały w przemieszaniu. Spostrzeżenie to odnosi się zarówno do szczątków rozproszonych jak i znajdujących się w skupisku. Między kośćmi ludzkimi znajdowały się przepalone kości zwierzęce (ptaka średniej wielkości). Ryc. 2. Izdebki-Wąsy. Kurhan nr 1: a- plan grobu u podstawy nasypu, b- przekrój poprzeczny, c- zasięg współczesnego nasypu, d- zasięg warstwy ciałopalenia, f- współczesny humus, g- pierwotny nasyp, h- rozsypisko pierwotnego nasypu, i-pierwotny humus, j- warstwa gliny, k- spalenizna (warstwa ciałopalenia), l- calec, m-fragmenty kostne, n-t - fragmenty naczyń glinianych, m- krzemienie, n- fragment nieokreślonego przedmiotu żelaznego. (opracowała Joanna Kalaga). Na wyposażanie grobowe składały się drobne fragment naczyń glinianych, bryłka krzemienna o zaczątkowej formie obróbki i nieokreślony przedmiot żelazny. Przedmioty te występowały razem z kośćmi i były rozproszone na całej powierzchni grobu. C h r o n o l o g i a: VI/VII - 1połowa VII wieku. Podstawę datowania stanowi analiza ceramiki.
19. Księga zmarłych z Krzeska Józefa Dziedzica.
W dokumentach o uwłaszczeniu chłopów z Krzeska pozycja kolonii Dziedziców występuje pod nr 19 z nazwiskiem Jan Dziedzic. PóĽniej ok. 1925 r. w tej pozycji występują nazwiska Jan Gruda , Jan Mieścicki , Leon Dziedzic, Stanisław Dziedzic. Józef Dziedzic (1927-) to syn Leona jego żona to Jadwiga z domu Duda ich dzieci to Zenon, Alina, Krystyna. Zajmował się rolnictwem i ciesielką. Jego przydomek to "Leoniak". W ostatnich latach jest głównym śpiewakiem na uroczystościach pogrzebowych. Założył Księgę zmarłych z Krzeska w roku 1991.
W dokumentach o uwłaszczeniu chłopów z Krzeska pozycja kolonii Dziedziców występuje pod nr 19 z nazwiskiem Jan Dziedzic. PóĽniej ok. 1925 r. w tej pozycji występują nazwiska Jan Gruda , Jan Mieścicki , Leon Dziedzic, Stanisław Dziedzic. Józef Dziedzic (1927-) to syn Leona jego żona to Jadwiga z domu Duda ich dzieci to Zenon, Alina, Krystyna. Zajmował się rolnictwem i ciesielką. Jego przydomek to "Leoniak". W ostatnich latach jest głównym śpiewakiem na uroczystościach pogrzebowych. Założył Księgę zmarłych z Krzeska w roku 1991.
20. Pamiętnik Czesława Pasiaka syna Bronisława z Krzeska.
Wspomnienia Czesława Pasiaka zastały wydane w postaci książki p.t." Przeżycia z lat okupacji niemieckiej 1939-1944 i pobytu na nieludzkiej ziemi w łagrach sowieckich". Wydał Siedlecki Klub Kolekcjonerów, opracował Adam Krzeski, korekta Stefania Lipińska. niżej pierwsze strony tej książki i zdjęcie Czesława pasiaka z tego okresu.
Wspomnienia Czesława Pasiaka zastały wydane w postaci książki p.t." Przeżycia z lat okupacji niemieckiej 1939-1944 i pobytu na nieludzkiej ziemi w łagrach sowieckich". Wydał Siedlecki Klub Kolekcjonerów, opracował Adam Krzeski, korekta Stefania Lipińska. niżej pierwsze strony tej książki i zdjęcie Czesława pasiaka z tego okresu.
25. Krzesk w środku Europy i Polski przedwojennej.
Jako ciekawostkę należy dodać fakt , jeżeli na mapie przeprowadzimy proste linie przez punkty najdalej wysunięte w Europie to Krzesk znajduje się na przecięciu tych linii (środek Europy). I co jest jeszcze ciekawsze, że podobne skrzyżowanie prostych linii, łączących najdalej wysunięte punkty graniczne państwa Polskiego z przed II Wojny Światowej tez przecinają się w Krzesku. Więc w Krzesku powinno się postawić znacznej wielkości obelisk z odpowiednim napisem i płaskorzeĽbą mapy Europy (kontur) z przecinającymi się liniami zaznaczonymi przecięcie się ich (środek Europy).Aleksander Pasiak (1887-1968) napisał monografię miejscowości :" KRZESK-KRÓLOWA-NIWA wieś w powiecie siedleckim na Podlasiu". Ukończył pisać w 1961 roku.Ojcowizna jego to dzisiaj podwórko rodziny Marzeny Mieścickiej obok Gminnego Ośrodka Kultury w Krzesku. Jego drzewo genealogiczne: Rodzice Katarzyna i Walenty Pasiak, Aleksander Pasiak i jego żona Katarzyna (tkaczka z Łodzi) ich syn Kazimierz ( 1919-1947) żył 28 lat( umiera tak młodo na gruĽlicę).Jego rodzeństwo to: 1. Czesław Pasiak jego żona Helena z domu Mieścicka (bezdzietni) zam w Krzesku 2.Stefania Pasiak z męża Smolińska zam w Warszawie 3.Wanda Pasiak z męża ŚledĽ zam. w Trzebieszowie 4.Ferdynanda Pasiak z męża Krypa zam w Krzesku 5.AdelaPasiak (1898-1984) jej mąż Jan Smoliński(1893-19766), ich dzieci Mundek, Gieniek, Karol, Jadwiga i Janek 6. Stanisław Pasiak zam. w Krzesku jego dzieci to Sławka, Sylwka i Alina. Ostatnie lata swego życia spędził w rodzinie swoich kuzynów w Rembertowie. Zmarł w 1968 roku, pochowany na cmentarzu w Krzesku. W swojej kronice A. Pasiak napisał o położeniu Krzeska na stronie 279. Krzesk leży przy drodze A-2 która łączy Lizbonę (Portugalia) z Władywostokiem (Rosja) pomiędzy miastami w odległości Siedlce 27 km na Wschód i Międzyrzec Podlaski 15 km na Zachód. Na kuli ziemskiej jest to 54 stopnie 4 minuty szerokości północnej i 40stopni 17 minut długości wschodniej.Jako ciekawostkę należy dodać fakt , jeżeli na mapie przeprowadzimy proste linie przez punkty najdalej wysunięte w Europie tj. 1. Na północy- Nordkapp w Norwegii uznawany jest za najdalej na północ wysunięty punkt Europy. 2. Na południu- przylądek Matapan w Grecji. 3. Przylądek Roca - przylądek położony na Półwyspie Iberyjskim na terenie Portugalii, na zachód od Lizbony, stanowi najdalej na zachód wysunięty punkt lądu stałego Europy. 4. Na wschodzie – największa krzywizna w górach Uralskich (Wschodnie stoki północnego Uralu), to Krzesk znajduje się na przecięciu tych linii (środek Europy). I co jest jeszcze ciekawsze, że podobne skrzyżowanie prostych linii, łączących najdalej wysunięte punkty graniczne państwa Polskiego z przed II Wojny Światowej tez przecinają się w Krzesku. Położenie Krzeska , szerokość geogr.:52° 3’ 28” i długość geogr.:22° 36’ 44” A. Pasiak w swojej kronice na stronie 279 napisał: Dokładny punkt mogą wyznaczyć tylko geodeci, My jednak możemy się zgodzić na oznaczenie go na gruncie z niewielkim odchyleniem od rzeczywistości, aby planowane przyozdobienie go nie przeszkodziło w racjonalnej przebudowie, a zwłaszcza w rozbudowie. W punkcie tym proponowałbym znacznej wysokości postawić obelisk z odpowiednim napisem i płaskorzeĽbą mapy europy, naturalnie tylko kontur z przecinającymi się liniami NS i ZW, Cały kwadrat na ziemi, w obszarze jednego hektara byłby obsadzony nisko rosnącymi trwałymi bylinami i trawą w taki sposób aby on przedstawiał mapę Polski. W pobliżu tej mapy znajdowałby się kiosk "Ruchu" z pismami, widokówkami i drobnostkami jakie nadawałyby się do sprzedaży w formie pamiątek z odwiedzin "środka Europy" z odpowiednimi napisami. Przewodnik po Krzesku i okolicy z wykazem rzeczy ciekawych i wartych zobaczenia. taka inwestycja ściągałaby turystów i dałaby dodatkowo zarobek paru rodzinom w letnim szczycie turystycznym. Położenie Krzeska jest wsią zaplanowaną i przeniesioną w 1865 roku. Droga przebiega idealnie z południa (od drogi A-2) na północ- można ustawiać kompas. Szerokość drogi wynosi 12 m. Zabezpiecza to wieś przed przenoszeniem się pożaru, ponieważ zwykle wieją wiatry zachodnie. Długość wsi równo 2 km . Drogi w Krzesku mają swoje nazwy . Stojąc przy cmentarzu obok krzyża przydrożnego drogi rozchodzą się w różnych kierunkach. Droga Międzyrzecka w kierunku Krzeska Nowego na południowy wschód do szosy głównej. Droga Łosicka w kierunku Krzeska Nowego na północny wschód do Próchenek (dzisiaj jest to polna droga prawie nie używana, a od drogi Weselańskiej już prawie nieprzejezdna. Droga Kośmidrowska w kierunku na Wąsy na północ. Stara droga (polna) kierunku na południe) do szosy głównej do stacji gazowej Puszkarskiego( dawniej tej drogi nie było). I jeszcze jedna droga do Łukowa której teraz nie ma, od skrzyżowania przy cmentarzu do drogi do Maciejowic (obok gospodarstwa Garbaszewskiego) na północny zachód. Od skrzyżowania przy sklepie GS w Krzesku Majątku w kierunku na wschód przebiega droga Weselańska prostopadle przesz Krzesk Królowa Niwa do Wesółki. Od drogi Kośmidrowskiej w kierunku północno zachodnim jest droga polna do Kwasów przez las „Borowina”. Za parkiem dworskim do szosy głównej w kierunku południowo zachodnim przebiega droga polna Zawdzką do Zawad. Naprzeciw aleji w parku w kierunku w kierunku na zachód przebiega droga utwardzona do Krzeska Starego. ( z opisów Aleksandra Pasiaka) Grunta inaczej obszary mają swoje nazwy i tak: pola za szosą to- dodatki za Sasem, pola za Michałem Pasiakiem- to dodatki za Pasiakiem( wólka, choinki, Trzcianka), na zachód od drogi pomiędzy szkołą a drogą międzyrzecką to- topidła, za stodołami na wysokości wygonu- na zastodolu, za stodołami na wysokości drogi weselańskiej- przeręby, budki. W latach 1950 1952 połowa drogi przez wieś do działki Waleriana Dziedzica została wybrukowana, druga połowa nawożona była żwirem. Na początku powstania wsi w roku 1865 gospodarzy było 44. Równo po środku wsi pomiędzy działką 20 a 21 znajduję się działka na której była , stara szkoła (póĽniej Dom Ludowy) dzisiaj Gminny Ośrodek Kultury za domem była remiza strażacka a za remizą basen przeciwpożarowy. Pomiędzy działką 13 a 14 znajduje się wygon do lasu o szerokości 5 prętów o szerokości 21,60 m . Każdy gospodarz miał siedlisko szerokości 10 prętów tj. 43,2 m. Połowa siedliska to były budynki (dom, chlewy i kurniki, obora i stajnia, bróg, stodoła, szopa na wozy), druga połowa to sad i ogród na warzywo. W roku 1827 Krzesk Królowa Niwa wieś ma 45 dymów, 390 mieszkańców. Dzisiaj ilość gospodarstw 260, liczba ludności 614. Na mapie Polski z przed 1939 roku Krzesk znajduje się na skrzyżowaniu prostych linii łączonych najdalej wysunięte punkty graniczne państwa Polskiego. Polska wieś Krzesko należała w latach 1621-1626 do ziemi Łukowskiej( parafia Łuków diecezja Krakowska), której północna granica przebiegała po wielkich trzęsawiskach, często zalewanych przez wodę i tworzących w ten sposób okresowe jezioro pomiędzy ostatnimi na północnym krańcu tej ziemi wioskami Sobiczami i Kośmidrami a duża wsią Próchenki należącej do ziemi Drohiczyńskiej . Z tego wielkiego bagniska wypływa rzeczka Liwiec która w dalszym ciągu była granicą rozdzielającą te dwie ziemie. Liwiec z tego rozlewiska płynie w kierunku zachodnim i omijając od północy Siedlce, wpada pod Kamieńczykiem do Bugu.
Jako ciekawostkę należy dodać fakt , jeżeli na mapie przeprowadzimy proste linie przez punkty najdalej wysunięte w Europie to Krzesk znajduje się na przecięciu tych linii (środek Europy). I co jest jeszcze ciekawsze, że podobne skrzyżowanie prostych linii, łączących najdalej wysunięte punkty graniczne państwa Polskiego z przed II Wojny Światowej tez przecinają się w Krzesku. Więc w Krzesku powinno się postawić znacznej wielkości obelisk z odpowiednim napisem i płaskorzeĽbą mapy Europy (kontur) z przecinającymi się liniami zaznaczonymi przecięcie się ich (środek Europy).Aleksander Pasiak (1887-1968) napisał monografię miejscowości :" KRZESK-KRÓLOWA-NIWA wieś w powiecie siedleckim na Podlasiu". Ukończył pisać w 1961 roku.Ojcowizna jego to dzisiaj podwórko rodziny Marzeny Mieścickiej obok Gminnego Ośrodka Kultury w Krzesku. Jego drzewo genealogiczne: Rodzice Katarzyna i Walenty Pasiak, Aleksander Pasiak i jego żona Katarzyna (tkaczka z Łodzi) ich syn Kazimierz ( 1919-1947) żył 28 lat( umiera tak młodo na gruĽlicę).Jego rodzeństwo to: 1. Czesław Pasiak jego żona Helena z domu Mieścicka (bezdzietni) zam w Krzesku 2.Stefania Pasiak z męża Smolińska zam w Warszawie 3.Wanda Pasiak z męża ŚledĽ zam. w Trzebieszowie 4.Ferdynanda Pasiak z męża Krypa zam w Krzesku 5.AdelaPasiak (1898-1984) jej mąż Jan Smoliński(1893-19766), ich dzieci Mundek, Gieniek, Karol, Jadwiga i Janek 6. Stanisław Pasiak zam. w Krzesku jego dzieci to Sławka, Sylwka i Alina. Ostatnie lata swego życia spędził w rodzinie swoich kuzynów w Rembertowie. Zmarł w 1968 roku, pochowany na cmentarzu w Krzesku. W swojej kronice A. Pasiak napisał o położeniu Krzeska na stronie 279. Krzesk leży przy drodze A-2 która łączy Lizbonę (Portugalia) z Władywostokiem (Rosja) pomiędzy miastami w odległości Siedlce 27 km na Wschód i Międzyrzec Podlaski 15 km na Zachód. Na kuli ziemskiej jest to 54 stopnie 4 minuty szerokości północnej i 40stopni 17 minut długości wschodniej.Jako ciekawostkę należy dodać fakt , jeżeli na mapie przeprowadzimy proste linie przez punkty najdalej wysunięte w Europie tj. 1. Na północy- Nordkapp w Norwegii uznawany jest za najdalej na północ wysunięty punkt Europy. 2. Na południu- przylądek Matapan w Grecji. 3. Przylądek Roca - przylądek położony na Półwyspie Iberyjskim na terenie Portugalii, na zachód od Lizbony, stanowi najdalej na zachód wysunięty punkt lądu stałego Europy. 4. Na wschodzie – największa krzywizna w górach Uralskich (Wschodnie stoki północnego Uralu), to Krzesk znajduje się na przecięciu tych linii (środek Europy). I co jest jeszcze ciekawsze, że podobne skrzyżowanie prostych linii, łączących najdalej wysunięte punkty graniczne państwa Polskiego z przed II Wojny Światowej tez przecinają się w Krzesku. Położenie Krzeska , szerokość geogr.:52° 3’ 28” i długość geogr.:22° 36’ 44” A. Pasiak w swojej kronice na stronie 279 napisał: Dokładny punkt mogą wyznaczyć tylko geodeci, My jednak możemy się zgodzić na oznaczenie go na gruncie z niewielkim odchyleniem od rzeczywistości, aby planowane przyozdobienie go nie przeszkodziło w racjonalnej przebudowie, a zwłaszcza w rozbudowie. W punkcie tym proponowałbym znacznej wysokości postawić obelisk z odpowiednim napisem i płaskorzeĽbą mapy europy, naturalnie tylko kontur z przecinającymi się liniami NS i ZW, Cały kwadrat na ziemi, w obszarze jednego hektara byłby obsadzony nisko rosnącymi trwałymi bylinami i trawą w taki sposób aby on przedstawiał mapę Polski. W pobliżu tej mapy znajdowałby się kiosk "Ruchu" z pismami, widokówkami i drobnostkami jakie nadawałyby się do sprzedaży w formie pamiątek z odwiedzin "środka Europy" z odpowiednimi napisami. Przewodnik po Krzesku i okolicy z wykazem rzeczy ciekawych i wartych zobaczenia. taka inwestycja ściągałaby turystów i dałaby dodatkowo zarobek paru rodzinom w letnim szczycie turystycznym. Położenie Krzeska jest wsią zaplanowaną i przeniesioną w 1865 roku. Droga przebiega idealnie z południa (od drogi A-2) na północ- można ustawiać kompas. Szerokość drogi wynosi 12 m. Zabezpiecza to wieś przed przenoszeniem się pożaru, ponieważ zwykle wieją wiatry zachodnie. Długość wsi równo 2 km . Drogi w Krzesku mają swoje nazwy . Stojąc przy cmentarzu obok krzyża przydrożnego drogi rozchodzą się w różnych kierunkach. Droga Międzyrzecka w kierunku Krzeska Nowego na południowy wschód do szosy głównej. Droga Łosicka w kierunku Krzeska Nowego na północny wschód do Próchenek (dzisiaj jest to polna droga prawie nie używana, a od drogi Weselańskiej już prawie nieprzejezdna. Droga Kośmidrowska w kierunku na Wąsy na północ. Stara droga (polna) kierunku na południe) do szosy głównej do stacji gazowej Puszkarskiego( dawniej tej drogi nie było). I jeszcze jedna droga do Łukowa której teraz nie ma, od skrzyżowania przy cmentarzu do drogi do Maciejowic (obok gospodarstwa Garbaszewskiego) na północny zachód. Od skrzyżowania przy sklepie GS w Krzesku Majątku w kierunku na wschód przebiega droga Weselańska prostopadle przesz Krzesk Królowa Niwa do Wesółki. Od drogi Kośmidrowskiej w kierunku północno zachodnim jest droga polna do Kwasów przez las „Borowina”. Za parkiem dworskim do szosy głównej w kierunku południowo zachodnim przebiega droga polna Zawdzką do Zawad. Naprzeciw aleji w parku w kierunku w kierunku na zachód przebiega droga utwardzona do Krzeska Starego. ( z opisów Aleksandra Pasiaka) Grunta inaczej obszary mają swoje nazwy i tak: pola za szosą to- dodatki za Sasem, pola za Michałem Pasiakiem- to dodatki za Pasiakiem( wólka, choinki, Trzcianka), na zachód od drogi pomiędzy szkołą a drogą międzyrzecką to- topidła, za stodołami na wysokości wygonu- na zastodolu, za stodołami na wysokości drogi weselańskiej- przeręby, budki. W latach 1950 1952 połowa drogi przez wieś do działki Waleriana Dziedzica została wybrukowana, druga połowa nawożona była żwirem. Na początku powstania wsi w roku 1865 gospodarzy było 44. Równo po środku wsi pomiędzy działką 20 a 21 znajduję się działka na której była , stara szkoła (póĽniej Dom Ludowy) dzisiaj Gminny Ośrodek Kultury za domem była remiza strażacka a za remizą basen przeciwpożarowy. Pomiędzy działką 13 a 14 znajduje się wygon do lasu o szerokości 5 prętów o szerokości 21,60 m . Każdy gospodarz miał siedlisko szerokości 10 prętów tj. 43,2 m. Połowa siedliska to były budynki (dom, chlewy i kurniki, obora i stajnia, bróg, stodoła, szopa na wozy), druga połowa to sad i ogród na warzywo. W roku 1827 Krzesk Królowa Niwa wieś ma 45 dymów, 390 mieszkańców. Dzisiaj ilość gospodarstw 260, liczba ludności 614. Na mapie Polski z przed 1939 roku Krzesk znajduje się na skrzyżowaniu prostych linii łączonych najdalej wysunięte punkty graniczne państwa Polskiego. Polska wieś Krzesko należała w latach 1621-1626 do ziemi Łukowskiej( parafia Łuków diecezja Krakowska), której północna granica przebiegała po wielkich trzęsawiskach, często zalewanych przez wodę i tworzących w ten sposób okresowe jezioro pomiędzy ostatnimi na północnym krańcu tej ziemi wioskami Sobiczami i Kośmidrami a duża wsią Próchenki należącej do ziemi Drohiczyńskiej . Z tego wielkiego bagniska wypływa rzeczka Liwiec która w dalszym ciągu była granicą rozdzielającą te dwie ziemie. Liwiec z tego rozlewiska płynie w kierunku zachodnim i omijając od północy Siedlce, wpada pod Kamieńczykiem do Bugu.
27. Historia jednej znajomości w Krzesku.
foto 1.Franciszka Pasiak(1897-1982) i Aleksander Mazur-ślubne;
Kowal dworski Halicki z dziećmi 1907 r..jpg - fotka hostowana na jpghost.pl' border=0>W 1907 roku kowalem dworskim był Halicki (na zdjęciu z rodziną). PóĽniej w latach 20-stych był Jan Wojtaszak z Krasewa k/Radzynia Podlaskiego. Jego szwagier Aleksander Mazur(1881-1954) z Krasewa miał wyjechać z grupą ludzi do Ameryki. Wyjazd ten mu nie udał się. Więc zatrudnił się we dworze w Krzesku jako pomocnik kowala .Spacerując ze szwagrem po Krzesku Królowa Niwa, spotkał na przeciw obejścia Michała Pasiaka pannę siedzącą na dużym kamieniu..Panna mu się bardzo podobała i niedługo wzięli ślub.Mieszkali w Krasewie i mieli trzech synów dwóch Mariana i Michała Mazurkiewiczów i Stanisława Mazura. Z nazwiskami to było tak: Aleksander Mazur wstydził się swego nazwiska i zapisywał na chrzcie dzieciom nazwiska Mazurkiewicz, ale trzecie dziecko trzymał do chrztu Jan Pasiak i pod nieobecność ojca zapisał Stanisław Mazur. PóĽniej mówi do Aleksandra , co ty się swego nazwiska wstydzisz. I tak pozostało dwóch Mazurkiewiczów i jeden Mazur.W 1907 roku kowalem dworskim był Halicki (na zdjęciu z rodziną). PóĽniej w latach 20-stych był Jan Wojtaszak z Krasewa k/Radzynia Podlaskiego. Jego szwagier Aleksander Mazur(1881-1954) z Krasewa miał wyjechać z grupą ludzi do Ameryki. Wyjazd ten mu nie udał się. Więc zatrudnił się we dworze w Krzesku jako pomocnik kowala .Spacerując ze szwagrem po Krzesku Królowa Niwa, spotkał na przeciw obejścia Michała Pasiaka pannę siedzącą na dużym kamieniu..Panna mu się bardzo podobała i niedługo wzięli ślub.Mieszkali w Krasewie i mieli trzech synów dwóch Mariana i Michała Mazurkiewiczów i Stanisława Mazura. Z nazwiskami to było tak: Aleksander Mazur wstydził się swego nazwiska i zapisywał na chrzcie dzieciom nazwiska Mazurkiewicz, ale trzecie dziecko trzymał do chrztu Jan Pasiak i pod nieobecność ojca zapisał Stanisław Mazur. PóĽniej mówi do Aleksandra , co ty się swego nazwiska wstydzisz. I tak pozostało dwóch Mazurkiewiczów i jeden Mazur.
foto2.Franciszka i dzieci: Marian,Stasiek i Michał z Krasewa: 3 .Franciszka Pasiak(1871-1951) zd.Jagielak mama Franciszki Mazur zd.Pasiak.
foto 1.z lewj Stanisław i z prawej Michał Mazurkiewicz z Krasewa ; foto 3.u Mazurów na podwórku w Krasewie.
foto 1.Franciszka Pasiak(1897-1982) i Aleksander Mazur-ślubne;
Kowal dworski Halicki z dziećmi 1907 r..jpg - fotka hostowana na jpghost.pl' border=0>W 1907 roku kowalem dworskim był Halicki (na zdjęciu z rodziną). PóĽniej w latach 20-stych był Jan Wojtaszak z Krasewa k/Radzynia Podlaskiego. Jego szwagier Aleksander Mazur(1881-1954) z Krasewa miał wyjechać z grupą ludzi do Ameryki. Wyjazd ten mu nie udał się. Więc zatrudnił się we dworze w Krzesku jako pomocnik kowala .Spacerując ze szwagrem po Krzesku Królowa Niwa, spotkał na przeciw obejścia Michała Pasiaka pannę siedzącą na dużym kamieniu..Panna mu się bardzo podobała i niedługo wzięli ślub.Mieszkali w Krasewie i mieli trzech synów dwóch Mariana i Michała Mazurkiewiczów i Stanisława Mazura. Z nazwiskami to było tak: Aleksander Mazur wstydził się swego nazwiska i zapisywał na chrzcie dzieciom nazwiska Mazurkiewicz, ale trzecie dziecko trzymał do chrztu Jan Pasiak i pod nieobecność ojca zapisał Stanisław Mazur. PóĽniej mówi do Aleksandra , co ty się swego nazwiska wstydzisz. I tak pozostało dwóch Mazurkiewiczów i jeden Mazur.W 1907 roku kowalem dworskim był Halicki (na zdjęciu z rodziną). PóĽniej w latach 20-stych był Jan Wojtaszak z Krasewa k/Radzynia Podlaskiego. Jego szwagier Aleksander Mazur(1881-1954) z Krasewa miał wyjechać z grupą ludzi do Ameryki. Wyjazd ten mu nie udał się. Więc zatrudnił się we dworze w Krzesku jako pomocnik kowala .Spacerując ze szwagrem po Krzesku Królowa Niwa, spotkał na przeciw obejścia Michała Pasiaka pannę siedzącą na dużym kamieniu..Panna mu się bardzo podobała i niedługo wzięli ślub.Mieszkali w Krasewie i mieli trzech synów dwóch Mariana i Michała Mazurkiewiczów i Stanisława Mazura. Z nazwiskami to było tak: Aleksander Mazur wstydził się swego nazwiska i zapisywał na chrzcie dzieciom nazwiska Mazurkiewicz, ale trzecie dziecko trzymał do chrztu Jan Pasiak i pod nieobecność ojca zapisał Stanisław Mazur. PóĽniej mówi do Aleksandra , co ty się swego nazwiska wstydzisz. I tak pozostało dwóch Mazurkiewiczów i jeden Mazur.
foto2.Franciszka i dzieci: Marian,Stasiek i Michał z Krasewa: 3 .Franciszka Pasiak(1871-1951) zd.Jagielak mama Franciszki Mazur zd.Pasiak.
foto 1.z lewj Stanisław i z prawej Michał Mazurkiewicz z Krasewa ; foto 3.u Mazurów na podwórku w Krasewie.
Page 1 of 2: 12