134. Brama Helenowska i "Dzwonnica" siedlecka.
Foto brama Helenowska i po przebudowie.
Brama Helenowska (tak ją nazywano), przez którą był wjazd do koszar od strony Mołodeczna (ok. 1 km). Miasto Mołodeczno w obwodzie Mińskim- Białoruś, 250 km od granicy Polski. Łuk triumfalny, wzniesiono w 1929 roku, wyznaczał paradny wjazd na terytorium garnizonu od dworca w Mołodecznie. Został ozdobiony licznymi płaskorzeĽbami i posągami rycerzy i lwów. W zwieńczeniu łuku znajdowała się mała kapliczka, gdzie kapelan pułku błogosławił żołnierzy podczas uroczystości wojskowych. W łuku były trzy bramy, jedna dla pojazdów i dwie dla pieszych. Środkowy wjazd był zbyt wąski, ażeby minęły się w nim dwa samochody. W związku z tym, na początku 1960 roku ze względu na wzmożony ruch w Mołodecznie władze miasta postanowiły zniszczyć łuk.
Po bokach bramy znajdowały się kolumnady, które uniemożliwiały objazd bramy, co po II wojnie światowej przesądziło o jej losie. Po obu stronach stały posągi lwów od których w kierunku bramy prowadziły kute, zwisające łańcuchy na ozdobnych słupkach , a za nimi znajdował się szpaler świerków. Pod szczytem bramy była kaplica, w której w niedziele i święta kapelan Michał Zawadzki odprawiał mszę świętą. W czasie mszy brama była nieprzejezdna, ponieważ na całej jej szerokości stały krzesła i ławki dla wiernych – żołnierzy. Zburzonej bramy w Mołodecznie już nie ma, ale pamięć o niej pozostała, a zlokalizowany w tamtym miejscu przystanek autobusowy mieszkańcy nazywają „Brama”.
http://kresy24.pl

Fotografie na slajdzie z internetu i zbiory własne. Zdjęcie grupowe - Komitet odbudowy "Dzwonnicy" z 17 .02.2017 r. Ooracował J.A.
133. Krzesk- Królowa Niwa w środku Europy.
Jako ciekawostkę należy dodać fakt , jeżeli na mapie przeprowadzimy proste linie przez punkty najdalej wysunięte w Europie to Krzesk znajduje się na przecięciu tych linii (środek Europy).
I co jest jeszcze ciekawsze, że podobne skrzyżowanie prostych linii, łączących najdalej wysunięte punkty graniczne państwa Polskiego z przed II Wojny Światowej tez przecinają się w Krzesku. Więc w Krzesku powinno się postawić znacznej wielkości obelisk z odpowiednim napisem i płaskorzeĽbą mapy Europy (kontur) z przecinającymi się liniami zaznaczonymi przecięcie się ich (środek Europy).
Aleksander Pasiak (1887-1968) napisał monografię miejscowości :" KRZESK-KRÓLOWA-NIWA wieś w powiecie siedleckim na Podlasiu". Ukończył pisać w 1961 roku.Ojcowizna jego to dzisiaj podwórko rodziny Marzeny Mieścickiej obok Gminnego Ośrodka Kultury w Krzesku. Jego drzewo genealogiczne: Rodzice Katarzyna i Walenty Pasiak, Aleksander Pasiak i jego żona Katarzyna (tkaczka z Łodzi) ich syn Kazimierz ( 1919-1947) żył 28 lat( umiera tak młodo na gruĽlicę).Jego rodzeństwo to: 1. Czesław Pasiak jego żona Helena z domu Mieścicka (bezdzietni) zam w Krzesku 2.Stefania Pasiak z męża Smolińska zam w Warszawie 3.Wanda Pasiak z męża ŚledĽ zam. w Trzebieszowie 4.Ferdynanda Pasiak z męża Krypa zam w Krzesku 5.AdelaPasiak (1898-1984) jej mąż Jan Smoliński(1893-19766), ich dzieci Mundek, Gieniek, Karol, Jadwiga i Janek 6. Stanisław Pasiak zam. w Krzesku jego dzieci to Sławka, Sylwka i Alina. Ostatnie lata swego życia spędził w rodzinie swoich kuzynów w Rembertowie. Zmarł w 1968 roku, pochowany na cmentarzu w Krzesku.
W swojej kronice A. Pasiak napisał o położeniu Krzeska na stronie pierwszej. "Krzesk leży przy drodze A-2 która łączy Lizbonę (Portugalia) z Władywostokiem (Rosja) pomiędzy miastami w odległości Siedlce 27 km na Wschód i Międzyrzec Podlaski 15 km na Zachód. Na kuli ziemskiej jest to 54 stopnie 4 minuty szerokości północnej i 40stopni 17 minut długości wschodniej.Jako ciekawostkę należy dodać fakt , jeżeli na mapie przeprowadzimy proste linie przez punkty najdalej wysunięte w Europie tj.
1. Na północy- Nordkapp w Norwegii uznawany jest za najdalej na północ wysunięty punkt Europy.
2. Na południu- przylądek Matapan w Grecji.
3. Przylądek Roca - przylądek położony na Półwyspie Iberyjskim na terenie Portugalii, na zachód od Lizbony, stanowi najdalej na zachód wysunięty punkt lądu stałego Europy.
4. Na wschodzie – największa krzywizna w górach Uralskich (Wschodnie stoki północnego Uralu),
to Krzesk znajduje się na przecięciu tych linii (środek Europy).
I co jest jeszcze ciekawsze, że podobne skrzyżowanie prostych linii, łączących najdalej wysunięte punkty graniczne państwa Polskiego z przed II Wojny Światowej tez przecinają się w Krzesku.
Położenie Krzeska , szerokość geogr.:52° 3’ 28” i długość geogr.:22° 36’ 44”
A. Pasiak w swojej kronice na stronie 279 napisał: Dokładny punkt mogą wyznaczyć tylko geodeci, My jednak możemy się zgodzić na oznaczenie go na gruncie z niewielkim odchyleniem od rzeczywistości, aby planowane przyozdobienie go nie przeszkodziło w racjonalnej przebudowie, a zwłaszcza w rozbudowie. W punkcie tym proponowałbym znacznej wysokości postawić obelisk z odpowiednim napisem i płaskorzeĽbą mapy europy, naturalnie tylko kontur z przecinającymi się liniami NS i ZW, Cały kwadrat na ziemi, w obszarze jednego hektara byłby obsadzony nisko rosnącymi trwałymi bylinami i trawą w taki sposób aby on przedstawiał mapę Polski. W pobliżu tej mapy znajdowałby się kiosk "Ruchu" z pismami, widokówkami i drobnostkami jakie nadawałyby się do sprzedaży w formie pamiątek z odwiedzin "środka Europy" z odpowiednimi napisami. Przewodnik po Krzesku i okolicy z wykazem rzeczy ciekawych i wartych zobaczenia. taka inwestycja ściągałaby turystów i dałaby dodatkowo zarobek paru rodzinom w letnim szczycie turystycznym".
Położenie Krzeska jest wsią zaplanowaną i przeniesioną w 1865 roku. Droga przebiega idealnie z południa (od drogi A-2) na północ- można ustawiać kompas. Szerokość drogi wynosi 12 m. Zabezpiecza to wieś przed przenoszeniem się pożaru, ponieważ zwykle wieją wiatry zachodnie. Długość wsi równo 2 km . Drogi w Krzesku mają swoje nazwy . Stojąc przy cmentarzu obok krzyża przydrożnego drogi rozchodzą się w różnych kierunkach. Droga Międzyrzecka w kierunku Krzeska Nowego na południowy wschód do szosy głównej. Droga Łosicka w kierunku Krzeska Nowego na północny wschód do Prochenek (dzisiaj jest to polna droga prawie nie używana, a od drogi Weselańskiej już prawie nieprzejezdna. Droga Kośmidrowska w kierunku na Wąsy na północ. Stara droga (polna) kierunku na południe) do szosy głównej do stacji gazowej Puszkarskiego( dawniej tej drogi nie było). I jeszcze jedna droga do Łukowa której teraz nie ma, od skrzyżowania przy cmentarzu do drogi do Maciejowic (obok gospodarstwa Garbaszewskiego) na północny zachód. Od skrzyżowania przy sklepie GS w Krzesku Majątku w kierunku na wschód przebiega droga Weselańska prostopadle przesz Krzesk Królowa Niwa do Wesółki. Od drogi Kośmidrowskiej w kierunku północno zachodnim jest droga polna do Kwasów przez las „Borowina”. Za parkiem dworskim do szosy głównej w kierunku połudnowo zachodnim przebiega droga polna Zawdzka do Zawad. Naprzeciw aleii w parku w kierunku w kierunku na zachód przebiega droga utwardzona do Krzeska Starego. ( z opisów Aleksandra Pasiaka) Grunta inaczej obszary mają swoje nazwy i tak: pola za szosą to- dodatki za Sasem, pola za Michałem Pasiakiem- to dodatki za Pasiakiem( wólka, choinki, Trzcianka), na zachód od drogi pomiędzy szkołą a drogą międzyrzecką to- topidła, za stodołami na wysokości wygonu- na zastodolu, za stodołami na wysokości drogi weselańskiej- przeręby, budki. W latach 1950 1952 połowa drogi przez wieś do działki Waleriana Dziedzica została wybrukowana, druga połowa nawożona była żwirem. Na początku powstania wsi w roku 1865 gospodarzy było 44. Równo po środku wsi pomiędzy działką 20 a 21 znajduję się działka na której była , stara szkoła (póĽniej Dom Ludowy) dzisiaj Gminny Ośrodek Kultury za domem była remiza strażacka a za remizą basen przeciwpożarowy. Pomiędzy działką 13 a 14 znajduje się wygon do lasu o szerokości 5 prętów oszerokości 21,60 m . Każdy gospodarz miał siedlisko szerokości 10 prętów tj. 43,2 m. Połowa siedliska to były budynki (dom, chlewy i kurniki, obora i stajnia, bróg, stodoła, szopa na wozy), druga połowa to sad i ogród na warzywo. W roku 1827 Krzesk Królowa Niwa wieś ma 45 dymów, 390 mieszkańców. Dzisiaj ilość gospodarstw 260, liczba ludności 614. Na mapie Polski z przed 1939 roku Krzesk znajduje się na skrzyżowaniu prostych linii łączonych najdalej wysunięte punkty graniczne państwa Polskiego.
Polska wieś Krzesko należała w latach 1621-1626 do ziemi Łukowskiej( parafia Łuków diecezja Krakowska), której północna granica przebiegała po wielkich trzęsawiskach, często zalewanych przez wodę i tworzących w ten sposób okresowe jezioro pomiędzy ostatnimi na północnym krańcu tej ziemi wioskami Sobiczami i Kośmidrami a duża wsią Prochenki należcej do ziemi Dohiczyńskiej . Z tego wielkiego bagniska wypływa rzeczka Liwiec która w dalszym ciągu była granicą rozdzielającą te dwie ziemie.Liwiec z tego rozlewiska płynie w kierunku zachodnim i omijając od północy Siedlce, wpada pod Kamieńczykiem do Bugu.

131. Bardzo spokojna wieś 1983 polski
Klimaty wiejskie film ze strony https://www.youtube.com/watch?v=bzGQK5lH-RA
Film obyczajowy nagrany w Opocznie.Bohaterem filmu jest Józef, młody rolnik. Mężczyzna nie potrafi zachować miary w swoich czynach. Jego żona, która pracuje na polu, nie ma z nim łatwo. Sama chciałaby porzucić taką pracę, wolałaby inaczej zarabiać pieniądze...

130. Wspomnienia Romana Główniaka- czapnika z Krzeska.

Roman Główniak urodził się 3 paĽdziernika 1920 roku w Krzesku Królowa Niwa w chłopskiej rodzinie katolickiej. Jego ojciec to Józef (1880-1957) i matka Janina z domu Byczuk (1883-1963). Żona Krystyna (1930-1989). Jego rodzeństwo to Hipolit (1916-1966) i Kazimierz (1927-1995). Pochowani na cmentarzu w Krzesku. Z zawodu jest doskonałym czapnikiem, prowadził też gospodarstwo rolne. Ma synów Romana i Tadeusza. Całe życie mieszkał na wsi, teraz ze względu na stan zdrowia teraz przebywa u syna Tadeusza w Siedlcach. Człowiek o artystycznych pasjach, posiada zbiór własnych wierszy o tematyce patriotycznej, pięknie recytuje nawet półgodzinne wiersze z pamięci. Jest to osoba bardzo uczciwa, uczulona na krzywdę ludzką, o wysokim autorytecie społecznym i kulturze osobistej. Członek Koła Młodzieży Wiejskiej "Wici" rozwiązanego w roku 1948. Aktor Teatru Wiejskiego w Krzesku gdzie wystawiano sztuki nawet na dożynkach w latach 1907-1980. Żołnierz Armii Krajowej w rezerwie podporucznik, odznaczony Krzyżem Armii Krajowej, Odznaką pamiątkową "Akcji Burza", Krzyżem Weterana walki o niepodległość, Odznaczeniem Polski walczącej. Opracowano na podstawie rozmowy wnuczki Karoliny z dziadkiem Romanem. Fotografie ze zbioru Główniaków i Jana Aleksandrowicza.
Wspomnienia o Żydach Żydzi przychodzili do naszej wioski. Dwójka żydowskich dzieci chodziła ze mną do czwartej i do piątej klasy. Jeden chłopczyk nazywał się Jankiel, a jak nazywała się dziewczynka - nie mogę sobie, niestety, przypomnieć. Dobrze się uczyli, byli przyzwoitymi ludĽmi. Pamiętam, że wychodzili z klasy podczas lekcji religii. Nie wiem, kim byli ich rodzice. Myślę, że może czymś handlowali, tak jak inni. Ubierali się normalnie. Ona nosiła piękną sukieneczkę, on natomiast zawsze zakładał marynareczkę i spodenki. Styl ich ubioru był nadzwyczaj elegancki, w porównaniu do strojów innych dzieci. Zachwycali mnie swoją czystą polszczyzną - z Kroniki Czesława Zbuckiego.
Kiedyś ludzie jeĽdzili też rowerami, ale niewielu używało tego transportu - rowery były bardzo drogie. Rower niemieckiej marki Mifa kosztował 250 złotych. Bardzo elegancki. W Krzesku dwóch gospodarzy miało rowery, kolejny doszedł, gdy Jan Danielak też sobie kupił, ale dopiero wtedy, gdy został wójtem. Pamiętam, że jego rower miał kierownik przekręcony do dołu, sportowy. Podnosząc go do góry, kierował nim w taki sposób, jakby jechał na krowie, tak można powiedzieć .Jankiel i jego koleżanka mieszkali w Grochówce, wsi oddalonej od Krzeska o trzy kilometry. Znałem stamtąd również starszą żydówkę, która szczęśliwie mogła jeszcze chodzić o własnych siłach. Joskowa była dobrą kobietą, to było widać. Z każdym grzecznie się porozumiewała. Jeśli chodziło o Żydów, to oni w ogóle byli grzeczni. Nie słyszałem, żeby jakiś żyd coś ukradł. On mógł oszukać człowieka. Ale kraść? – nic nie ukradł.
129. Zycie kulturalne Krzeska w latach 1907-1948 KMW "Wici"

Młodzież dorosła bawiła się wyłącznie niemal na "muzykach", tj. na zabawach tanecznych, które urządzała dość często na przestrzeni całego roku. Zabawy ówczesne bardzo mało kosztowały, Zwykle były one improwizowane. Zawsze we wsi był co najmniej jeden skrzypek i on w zupełności wystarczał, jemu do taktu akompaniował ktokolwiek na niedużym bębenku. Chociaż między bębnistami trafiali się "wirtuozi" umiejący wydobyć z niego różne niesamowite zwuczenia i trele. zabawy taneczne za mojej pamięci odbywały się w chałupach, a kiedyś dawniej w karczmach, Nigdy nie mogłem zrozumieć, jaką przyjemność miała młodzież wtenczas na takiej zabawie, kiedy w ciasnej chałupie w wielkim tłoku, zaduchu i kurzu mogło się naraz kręcić nie więcej jak ze 6 par, bo jak ludzie tylko usłyszeli skrzypce i bęben to natychmiast zapełniała się nie tylko izba, ale sień i podwórko. Warto parę słów poświęcić piosenkom i śpiewom. Dawniej kiedy życie było bardziej bardzie prymitywne, ludzie upiększali chałupy dzikimi kwiatkami, wyrosłymi na łąkach i polach oraz piosenkami jakie rodziły się w sposób naturalny na podłożu tego życia. Były one odbiciem naturalnej radości, naturalnej tęsknoty, rzeczywistego bólu i trosk gnębiących ludzi pracy. Uwagi te dotyczą tak treści słownej jak i jej azaty- zwanej melodią. Jak rodziły się z duszy tak i do duszy śpiewane trafiały, W tym sens i piękno. Były więc piosenki na każdą okazję życiową. Dlatego dawni ludzie, żyjący w warunkach bardziej naturalnych śpiewali wciąż i ciągle. Śpiewali idąc do pracy, śpiewali przy robocie śpiewali wracając do domu, śpiewali kiedy im było dobrze i wesoło i śpiewali płacząc. Pamiętam jak śpiewali "dziewki" dworskie codziennie, kiedy wracały wieczorem z pola. Pamiętam jak śpiewały sobie kobiety, przędząc na kołowrotkach len, konopie czy wełnę, a szczególnie dużo śpiewały prząśniczki kiedy się zeszły do jednej chałupy na "oblegacje" inaczej poszły za kondzielą. "Oblegacją" nazywało się większe zebranie kobiet i panien, sproszonych przez jedną z gospodyń, aby jej pomogły w jakiejś domowej robocie najczęściej w przędzeniu lub darciu pierza. Jako zapłata był tylko poczęstunek. Zdarzało się że kawalerka wpuszczała do chałupy wróbla albo kota.
130. Historia Krzeska wg kronikarza Czesława Zbuckiego.
Odległy czas który minął zaciera nam wiadomości o wszystkim, co w tej miejscowości było godnego uwagi, co się działo ludzka mocą lub siłą nadprzyrodzoną oraz przez przypadek określany przez podziw człowieka. Karty tych opisów będą z trzech okresów: opowiadania baśniowe opowiadane w tej okolicy, wiadomości te co na własne oczy widziałem i słyszałem i wydarzenia bieżące. Jednak z pokorą przyrzekam, że opis będzie prawdziwy, sumienny nie szkodzący Polsce i narodowi Polskiemu.
Czesław Zbucki "Gacarz" 1967 rok.
127. Poświęcenie Kopca Piłsudskiego - Podlasie 1936
Nie chodzi oczywiście o kopiec krakowski, a o wieś Zawady (Majówka), pod Siedlcami. Historyczny Kopiec Marszałka J. Piłsudskiego w Majówce usypany w 1935-36 przez okolicznych mieszkańców. W uroczystościach brał udział Pan Prezydent Ignacy Mościcki. Na transparentach widać napisy "Gmina Stok Ruski", "Gmina Przesmyki".

128. Wesela dawniej 1991 r.
Wesela dawniej, film znaleziony na internecie z roku 1991.
Oceniamy orkiestrę, modę, fryzury, tańce, dekorację sali...

126. Jakie chowanie młodzieży, takie będą narody.


Męskie seminarium Nauczycielskie w Siedlcach.W lewym kółeczku Franciszek Wysokiński z Grochówki (nauczyciel w Krzesku 1925-1937) i w prawym kółeczku Stanisław Danielak z Krzeska Królowa Niwa nauczyciel w Krzesku (1945 - 1947)

Z okazji Dnia Edukacji Narodowej (14.10.2013) zorganizowaliśmy(MyHeritage blog) konkurs na najstarsze zdjęcia klasowe i ogólnie szkolne! Otrzymaliśmy wspaniałe zdjęcia klasowe, szkolne z okresu szkoły podstawowej, liceum i innych szkół! Wszystkie nadesłane zdjęcia są piękne i są niesamowitą pamiątką z dawnych lat! Wszystkim bardzo dziękujemy za wzięcie udziału w konkursie! Najstarsze i zarazem zwycięskie zdjęcie zostało wykonane w 1918 roku i nadesłane przez Pana Jana Aleksandrowicza. Nadesłane zdjęcie przedstawia Męskie Seminarium Nauczycielskie w Siedlcach dnia 9.06.1918 roku! Panu Janowi serdecznie gratulujemy i zapraszamy Państwa do kolejnych konkursów już wkrótce!

>kliknij: Konkurs: Zdjęcia szkolne (WYNIKI)

124. Krzesk Królowa Niwa i okolice- filmy.
Oczepiny to chyba najważniejszy element każdego wesela. Same oczepiny to tradycja wywodząca się z dawnego obrzędu znanego i rozpowszechnionego wśród większości ludów słowiańskich (inaczej ten obrzęd nazywano przedbabinami, czepieniem, czepinami). Nazwa oczepiny pochodzi od czepca, nakrycia głowy, jakie nosiły mężatki w miejsce panieńskiego wianka. Zasadniczą częścią oczepin jest symboliczne przejście Panny Młodej ze stanu wolnego w zamężny. Towarzyszą temu różne śpiewy okolicznościowe, zabawy i przyśpiewki. Znakiem „utraty niewinności” Młodej i przejścia w stan zamężny jest zdjęcie jej wianka z głowy (welonu). Obrzęd zazwyczaj wykonuje się o godzinie 12 w nocy lub następnego dnia po ślubie. Przebieg oczepin różni się w zależności od regionu kraju i tradycji panujących w danych miejscowościach. Zwyczaj jest bardziej powszechny w regionach wiejskich, niektóre wesela w dużych miastach są go pozbawione.
Film z Archiwum Telewizji Lokalnej Opoczno.Oceniając miejsce, ubiory, tańce to lata 60.



I część filmu Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych o Siedlcach. wyemitowany przez KINO POLSKA .Życie codzienne mieszkańców przeplatane jest sprawą o szafę w Sądzie siedleckim w roku 1967.



II część filmu Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych o Siedlcach.Życie codzienne mieszkańców przeplatane jest sprawą o szafę w Sądzie siedleckim.Polonez Ogińskiego,big-beat,komisja socjalna, Dom małych dzieci, Zakłady "Caro", Zakłady jajczarsko- drobiarskie w roku 1967.



Film pokazuje Siedlce i szkoły siedleckie w okresie przemian ustrojowych w roku 1989.
Ulica Świerczewskiego, Dom Partii.



Siedlecka "samochodówka" i "gastronomik " w okresie przemian ustrojowych w 1989 roku.Warsztaty szkolne " samochodówki" z Kazimierzowskiej oraz "gary" z Konarskiego.



Film znaleziony na internecie " Stare Siedlce" w roku 1965.Ulica Grabianowska, Żwirowa, Składowa,Kilińskiego, Świerczewskiego, Pułaskiego, Katedra, kładka nad torami, dworzec kolejowy, Szkoła podstawowa nr5, dworzec PKS, rynek koło PKS-u,Brzeska CPN, dorożki,koścół garnizonowy, warsztaty gastronomiczne...



Jest to film genealogiczny rodziny Chodzińskich z Kożuszek, Kowanków z Kwiatkowic w powiązaniu z rodziną Starzyńskich z Krzeska.Współtwórca Bożena Kowanek zd. Chodzińska z Łodzi.



Proszę o komentarze, i czy pokazywać dalsze filmy...

Samochód Replika Rolls- Royce model Silver Ghost z roku 1907 został zbudowany w Warsztatach Szkolnych Zespołu Szkół Zawodowych nr 3 w Siedlcach, ul. Kazimierzowska 27 w 1995 roku. Wykonany przez nauczycieli i uczniów w zawodach, mechanik samochodowy, blacharz samochodowy, elektromechanik, ślusarz, tokarz na zajęciach praktycznych. W okresie przemian ustrojowych było mało pracy w tych zawodach i należało na czymś młodzież szkolić. Pomysłodawcą był kierownik Warsztatów Jan Aleksandrowicz.