Articles Hierarchy
72. Dr Wiesław Charczuk Z dziejów Zbuczyna w XV-XXI wieku
- 03 Sep 2013
- Okolice Krzeska i najciekawsze zakątki naszego regionu i Polski...
- 3549 Reads
- 0 Comments
Utworzona z podziału parafii łukowskiej między 1385 a 1418 r. parafia zbuczyńska w XV w. uległa podziałowi na skutek wyodrębnienia z niej parafii w Pruszynie. 24 kwietnia 1430 r. doszło do zawarcia umowy w sądzie ziemskim łukowskim pomiędzy właścicielem Pruszyna Janem Pruszyńskim a Maciejem plebanem zbuczyńskim. Jan Pruszyński nadał dla przyszłego kościoła parafialnego w Pruszynie i jego plebana ziemię, natomiast pleban zbuczyński Maciej zobowiązał się zaopatrzyć kościół w podstawowy sprzęt liturgiczny. Ponadto zobowiązał się na koszt fundatora o erekcję biskupią parafii pruszyńskiej . Jak widzimy z powyższego pleban zbuczyński Maciej deklarował daleko idącą pomoc odnośnie założenia nowej parafii. W tym miejscu należy wyraĽnie podkreślić, że ta pomoc nie była bezinteresowna. Z zawartej umowy wynika, że pleban Maciej był przewidziany również na plebana pruszyńskiego. Formalnie aktu erekcyjnego parafii pruszyńskiej dokonał dopiero w 1471 r. biskup Jan Lutka z Brzezia . Do nowoutworzonej parafii weszły wsie: Pruszyn, Stok, Grubale, Błogoszcz, Wielgory, Siedlce, Żabokliki i Grabianów, które dotychczas należały do parafii zbuczyńskiej. Co jest ciekawe z dokumentów wynika, że najstarsza parafia na ziemi łukowskiej Łuków posiadała dziesięciny rozmieszczone na terenach innych parafii, m.in., zbuczyńskiej. W wyniku kompromisu zawartego w 1448 r. między biskupem krakowskim Zbigniewem Oleśnickim a Mikołajem plebanem łukowskim, pleban utracił na rzecz stołu biskupiego dziesięcinę snopkową z ról kmiecych ze wsi Zbuczyn i Wiśniew, natomiast w dalszym ciągu mógł pobierać dziesięcinę ze wsi: Golice, Krzesk, Siedlce, należących do parafii Zbuczyn .
Na przełomie XIV/XV w. administracyjnie obszar, o którym mówimy należał jako północna część Ziemi Łukowskiej do kasztelani w Łukowie, parafii w Łukowie i diecezji krakowskiej. W XIV w. obszar ten stanowił pogranicze, należał do szczególnie niebezpiecznych, często najeżdżanych przez plemiona Prusów, JadĽwingów, potem Litwinów, Tatarów i Rusinów. Najazdy obcych sprawiły, że teren był słabo zaludniony. Szczególnie dotkliwe dla tego terenu były najazdy jaćwieskie w XIII w., które dopiero zatrzymał w 1278 r. książę Leszek Czarny zadając klęskę plemionom jaćwieskim w bitwie pod Łukowem lub Zalesiem. Z walkami jaćwieskimi wiąże się powstanie osady Ługi koło Zbuczyna, które te tereny otrzymał rycerz Wysk od księcia Leszka Czarnego w 1281 r. za zasługi na polu walki . Pewne uspokojenie w XV w. sprawiło, że ten teren był zasiedlany przez prawdopodobnie osadnictwo małopolskie. O związku Zbuczyna z Ziemią Łukowską potwierdza zapis pochodzący z 1459 r., w którym starosta łukowski Paweł ze Szczekocin zastawił Zbuczyn Janowi z Łańcuchowa podkomorzemu lubelskiemu. W Ľródłach dotyczących historii tego terenu odnajdujemy ciekawy zapis związany z rozstrzyganiem sporów na terenie Zbuczyna, kiedy to pod zapisaną datą 1472 Jan Rola z Grodziska poręczył za szlachcica Stanisława - wójta ze Zbuczyna, którego oskarżał Paweł ze Szczekocin - starosta łukowski, jakoby zabrał kupcom wóz z dwoma końmi i towarami .
Poza pracą na roli, handlem i rzemiosłem mieszkańcy Zbuczyna studiowali na wyższej uczelni założonej jeszcze przez króla Kazimierza Wielkiego. W spisie studentów Uniwersytetu Krakowskiego/Akademii Krakowskiej widnieje nazwisko żaka Grzegorza syna Wawrzyńca ze Zbuczyna, który został zapisany w poczet studentów tej uczelni: Georgius Martini de Byczyna dioc. Wratislawiensis 1494 ae. (aestivalis w latach – przyp. W.Ch.) . Ponadto w XV w., w Zbuczynie przy kościele istniała szkółka parafialna, w której zatrudniony był nauczyciel. Za swoją pracę pobierał dziesięcinę z ról folwarcznych, sołtysich i od kmieci plebana w Zbuczynie .
Zbuczyn w XV w. stanowił nie tylko centralny ośrodek parafii, ale też pełnił ważną rolę ośrodka komunikacyjnego na tym terenie, m.in. przez Zbuczyn biegła w 1430 r. jedna z dróg z północy na południe kraju, tzw. Cielemęcka, która prowadziła przez Łuków-Zbuczyn-Cielemęcz-Pruszyn-Węgrów. W okresie panowania Zygmunta Starego, Zbuczyn od 1522 r. stał się własnością starosty łukowskiego jako siedziba starostwa niegrodowego, co skłania historyków o postawieniu tezy, że Zbuczyn funkcjonował na statusie miasta. Tezę potwierdza mapa Wacława Grodeckiego wydana w Bazylei w 1562 r., na której Zbuczyn jest wymieniony jako miasto obok Łukowa, Mińska, Latowicza i Liwa . Funkcję wójta w 1580 r. sprawował Piotr Kosierski-sługa starościński, który płacił od 12 włók z dziesięciną 12 florenów .
W XVI w. parafia zbuczyńska należała do jednych z większych w diecezji krakowskiej, dla przykładu w latach 1592-1598 liczyła 276,3 km2 i aż 84 wsie . Pod względem liczebności wsi, parafia Zbuczyn należała do najliczniejszej w całej diecezji krakowskiej. W 1519 r. funkcję plebana w Zbuczynie sprawował Maciej Taraskowski, natomiast po jego śmierci lub rezygnacji zgodę królewską na objęcie funkcji plebana, miał otrzymać Paweł Krasowski-prepozyta Kościoła Wszystkich Świętych w Krakowie, pleban łukowski i notariusz królewski . W 1589 r. został wybudowany drugi, drewniany kościół, który wyświęcił biskup Deodat Nersesowicz - oficjał łukowski i proboszcz parafii zbuczyńskiej, który w 1690 r. pozwał Andrzeja Drohojowskiego – starostę łukowskiego o prześladowanie mieszczan łukowskich . Pewien zastój w funkcjonowaniu kościoła spowodowała reformacja. Parafia Zbuczyn przez 40 lat nie miała plebana, a w 1565 r. funkcję plebana sprawował duchowny bez święceń . Sytuacja, w której znalazł się Kościół w okresie reformacji, brak wykształcenia teologicznego u księży pracujących w parafii zbuczyńskiej, sprawił że licznie zamieszkująca parafię zbuczyńską szlachta, lekceważąco traktowała sakrament małżeństwa. W aktach wizytacyjnych biskupa krakowskiego Filipa Padniewskiego z lat 1565-1570 odnajdujemy stosunek sprzed reformy trydenckiej, występują wzmianki świadczące o lekceważeniu sakramentu małżeństwa przez drobną szlachtę w ziemi łukowskiej. O konkubinacie jako częstym zjawisku informuje również wizytacja parafii przez archidiakona krakowskiego Jana Foxa na zlecenie biskupa Jakuba Zadzika z 1635 r.
Pewna poprawa w funkcjonowaniu posługi duszpasterskiej nastąpiła w XVII w., m.in. w Ľródłach spotykamy informację o istnieniu w Zbuczynie domu misyjnego.
Położenie Zbuczyna na pograniczu litewsko-polskim przyczyniło się do ożywienia kontaktów z Litwinami. Z danych Ľródłowych wynika, że w 1552 r. Zbuczyn zamieszkiwało 41 osadników i aż 10 karczmarzy, którzy również zajmowali się uprawą roli . Bardzo precyzyjny podział graniczny między Koroną a Litwą pokazuje mapa Kaspra Vopela z 1555 r., gdzie Zbuczyn zapisany jako Sebiczin z przepływającą rzeką Żytnią (tak w przeszłości nazywano Zbuczynkę) pozostał po stronie polskiej .
Foto nr 1. Mapa Wacława Grodeckiego wydana w 1562 r. w Bazylei, na której Zbuczyn jest zaznaczony jako miasto. Fot. Pracownia Atlasu Historycznego PAN, Warszawa.
Wiek XVII zapisał się w dziejach I Rzeczypospolitej i Zbuczyna jako okres burzliwy. Polacy toczyli walki na kilku frontach: ze Szwecją, Moskwą, najazdy kozaków Chmielnickiego, czy najazd księcia Siedmiogrodu Rakoczego i Brandenburczyków, to tylko niektóre aspekty z historii naszego regionu. W 1659 r. tereny te zostały bardzo zniszczone przez wojska litewskie, szwedzkie i Rakoczego. W celu podjęcia polskiej kontrofensywy przeciwko Rosji, w 1660 r. została ściągnięta z Danii na Podlasie dywizja hetmana Stefana Czarnieckiego. Z opisów pamiętnikarza Jana Chryzostoma Paska , który służył w dywizji Stefana Czarnieckiego w Danii, wynika że, zdyscyplinowane zachowanie się żołnierzy Czarnieckiego w regionie wzbudziło sympatię wśród miejscowej ludności. Chorągwi Paska na miejsce postoju wyznaczono miasteczko Siedlce, a na przystawstwo trzy parafie, m.in. zbuczyńską szlachty wszystko ubogiej. Żołnierzy jak wspomina Pasek gościnnie przyjęła drobna szlachta ze Zbuczyna i okolic.
Z uwagi, że Zbuczyn w XVII w. posiadał status miasteczka, sprawiło dogodne położenie oraz wzrosło znaczenie miejscowości w regionie w dużej mierze za sprawą dzierżawcy J. Zalewskiego, który w 1658 r. uzyskał od króla Jana Kazimierza przywilej ustanawiający targi niedzielne, z przyznaniem dzierżawcy płynących z nich dochodów . Targi co tydzień przyciągały z okolicznych miejscowości gospodarzy i rzemieślników. Również w spisach podskarbińskich z 1679 r. odnajdujemy zapis o starostwie niegrodowym obejmującym miasto Zbuczyn z wsią i wójtostwem.
W I poł. XVIII w. w Zbuczynie doszło do budowy trzeciego kościoła drewnianego. Nowy kościół został wybudowany w 1738 r. przez Tomasza Sufczyńskiego – kasztelana lubelskiego, któremu przyznano dożywotnio królewskie dobra stołowe pod nazwą „Capitaneatus Zbuczyński”. Przy budowie świątyni wydatnej pomocy kasztelanowi lubelskiemu udzielił ks. Jan Chrzanowski – krakowski kanonik katedralny. Przy kościele znajdowała się szkółka parafialna, przytułek dla ubogich i starców. W 1757 r. funkcję proboszcza w Zbuczynie objął ks. Leonard Modrzewski, potem Ignacy Nagarczewski , a w 1770 r. probostwo zbuczyńskie otrzymał kanonik warszawski Kasper Cieciszewski. Warto podkreślić, że trzech proboszczów z parafii Zbuczyn dostąpiło godności biskupiej. Byli to: Deodat Nersesowicz (pełnił funkcję plebana w Zbuczynie, w latach 1687-1690 oficjał okręgowy w Łukowie, póĽniejszy metropolita ormiańsko-lwowski ), Jan Dłużniewski-był plebanem w 1673 r. i Kasper Cieciszewski . W tym okresie parafia Zbuczyn należała do jednych z większych w Diecezji Krakowskiej, liczyła 5229 katolików, 69 Żydów, zaś dochód wyniósł w 1787 r. 4600 florenów . Nieco inne dane dotyczące zamieszkiwania parafii Zbyczyn przez Żydów uzyskujemy ze spisu prymasa Poniatowskiego z 1787 r., w którym podaje, że teren parafii zamieszkiwało 415 osób pochodzenia żydowskiego . Informacje o panujących stosunkach polsko-żydowskich za panowania króla Augusta II Sasa na terenie Zbuczyna odnajdujemy w księgach grodzkich lubelskich. Z zachowanych Ľródeł wynika, że nie układały się najlepiej, odnajdujemy skargi ludności żydowskiej na Polaków, m.in. pod datą 16 stycznia 1700 r. żydówka lubelska Dwora Lewkowiczowa, żona nieobecnego wówczas w Lublinie Szmula Lewkowicza protestowała przeciwko księdzu Marcinowi Franciszkowi Rogali Tchórzewskiemu, od którego Szmul Lewkowicz pożyczył 400 złp asekurując dług na swej kamienicy. W 1698 r. Tchórzewski na mocy owego niespłaconego długu, przejął część Kamnicy i nadal domagał się spłaty należnych mu pieniędzy. W dalszej części skargi czytamy, że Tchórzewski przyjechawszy do Lublina, wtargnął do domu Lejzora Szmulowicza przy Dyskim Gościńcu zabrał tam towary należące do różnych kupców na ogólną sumę 50 imperiałów, samego zaś Lejzora uprowadził siłą i osadził w prywatnym karcerze w Zbuczynie . Kolejny protest na ks. Marcina Franciszka Rogali Tchórzewskiego wpłynął od syna Szmula Lewkowicza, Lejzora, który nie bacząc, że Tchórzewski zajął kamienicę przy ul. Żydowskiej, to jeszcze siłą uprowadził Lejzora Szmulowicza do Zbuczyna i przetrzymywał w karcerze przez 6 dni, nie chcąc go uwolnić nawet wtedy, gdy przyjechał po niego Żyd Majer Moszkowicz i był gotów dać pisemne poręczenie za uwolnienie Lejzora .
Stopniowa degradacja miejscowości nastąpiła za panowania króla Augusta III Sasa, który na mocy decyzji z 11 paĽdziernika 1750 r. ustanowił Zbuczyn ponownie wsią . Od 1769 r. dobra zbuczyńskie znalazły się w posiadaniu kasztelana liwskiego, marszałka sejmiku konfederacji liwskiej w 1733 r. Ignacego Cieszkowskiego-herbu Nowina, który potem starostwo zbuczyńskie odstąpił synowi Krzysztofowi . Od roku 1777 Krzysztof Cieszkowski był starostą zbuczyńskim. Na sejmie zwanym rozbiorowym, który obradował w latach 1773-1775 na mocy Konstytucji Koronnej przyznał Zbuczyn za zasługi w dzierżawę wieczystą chorążemu liwskiemu Zielińskiemu. Jednak III rozbiór Polski zmienił to postanowienie.
W tym miejscu warto przypomnieć zasługi w propagowaniu polskiego piśmiennictwa epoki Oświecenia Kazimierza Chromińskiego, urodzonego w 1759 r. we wsi Chromna obecnie gm. Zbuczyn . Po ukończeniu szkoły w Warszawie, podjął pracę w Bibliotece Załuskich nad Słownikiem pisarzy polskich. W póĽniejszych latach pracował jako nauczyciel w liceum wilieńskim. Przed śmiercią Chromiński cały swój majątek zapisał w testamencie na cele dobroczynne, a księgozbiór liczący ok. 3 000 tomów przekazał Bibliotece Publicznej w Warszawie .
W momencie zagrożenia bytu niepodległości Rzeczypospolitej w XVIII w., mieszkańcy Zbuczyna, zapisali kartę patriotyzmu biorąc udział w walce o niepodległość w okresie insurekcji kościuszkowskiej (1794 r.). Zbuczyn stanowił ważne ogniowo w obronie Warszawy i Podlasia przed armią rosyjską. Tu znajdowała się siedziba sztabu dywizji gen. Karola Sierakowskiego, którego zadaniem była osłona Warszawy przed korpusem rosyjskim gen. Wilhelma Derfeldena. 8 lipca 1794 r. do sztabu gen. Sierakowskiego w Zbuczynie przybył gen. Jan Nepomucen Horain, z którym gen. Sierakowski omówił sytuację militarną w regionie i całokształt obrony prawego brzegu Wisły przed armią rosyjską .
Po upadku Rzeczypospolitej w 1795 r. Zbuczyn wraz z regionem znalazł się pod zaborem austriackim, w granicach tzw. Nowej Galicji. Administracyjnie wchodził do cyrkułu siedleckiego. W wyniku wojny francusko-polsko-austriackiej 1809 r., Zbuczyn wraz z Nową Galicją znalazł się w granicach Księstwa Warszawskiego, wchodząc administracyjnie od 1810 r. do departamentu siedleckiego. Po klęsce Napoleona pod Moskwą w 1812 r., Zbuczyn znalazł się pod panowaniem cara rosyjskiego. Z uwagi na położenie Zbuczyna przy głównym trakcie Warszawa-Brześć Litewski została pobudowana poczta konna (wg. niektórych Ľródeł przez Zbuczyn miał przejeżdżać na obrady Kongresu Wiedeńskiego car Aleksander I, któremu na poczcie konnej zmieniono konie u karety). W 1818 r. Rosjanie utworzyli majorat rządowy, czyli majątek dziedziczny bez prawa jego odstąpienia i obciążania go długami. Następnie dobra zbuczyńskie z rąk cara otrzymał w 1844 r. za zasługi wojenne, prawdopodobnie za udział w tłumieniu Powstania Węgierskiego płk Aleksy Milenikow - dowódca pułku huzarów króla hanowerskiego, natomiast majątek dzierżawiła Maria Brudzyńska . Od 1844 r. dobrem zbuczyńskim władały dwa pokolenia Mielnikowów, ostatni z nich Mikołaj Mielnikow otrzymał Zbuczyn w 1909 r. W 1914 r. wybuchła wojna. W momencie podjęcia ofensywy przez armię niemiecką, 12 sierpnia 1915 r. wojska niemieckie zajęły Siedlce i Zbuczyn. Mikołaj Milenikow pozostawił Zbuczyn ewakuując się z wojskiem rosyjskim na wschód w nocy z 11 na 12 sierpnia 1915 r.
Aktywną działalność niepodległościową mieszkańcy Zbuczyna zapisali w trakcie Powstania Styczniowego 1863 r. W tym miejscu warto podkreślić o znaczącej roli Zbuczyna jako ośrodka dowódczego i politycznego na południowym Podlasiu. Aktywnym konspiratorem był szlachcic Edward Lisikiewicz - mieszkaniec Zbuczyna, już w 1861 r. jako członek Towarzystwa Rolniczego, związany z ruchem „Czerwonych”, tworzył zawiązki konspiracyjne. Również ze Zbuczyna wywodzi swoje korzenie (ur. w 1827 r.) póĽniejszy naczelnik cywilny powiatu siedleckiego w okresie działania Rządu Narodowego Jan Matliński „Janko Sokół” . Jan Matliński (ożeniony z Matyldą Lisikiewicz) na terenie Zbuczyna, wspólnie ze swoim szwagrem Edwardem Lisikiewiczem, organizował oddział powstańczy, który miał udzielić pomocy płk. Walentemu Lewandowskiemu w ataku na Siedlce. W jego domu mieścił się punkt łączności, natomiast matka zajmowała się dystrybucją poczty powstańczej. W wyniku wzięcia do niewoli płk. Lewandowskiego, dowództwo nad oddziałem przejął Jan Matliński, m.in. stał się faktycznym dowódcą oddziałów powstańczych liczących ok. 3000 ludzi w słynnej bitwie pod Węgrowem, w lutym 1863 r.
Foto nr 2. Jan Matliński „Janko Sokół” ur. w 1827 r. w Zbuczynie; w czasie Powstania Styczniowego pełnił funkcję naczelnika cywilnego na powiat siedlecki; dowodził oddziałami powstańczymi w bitwie pod Węgrowem (luty 1863 r.). Fot. zbiory własne Wiesława Charczuka.
Kolejny mieszkaniec Zbuczyna, który zapisał kartę historii walki w okresie Powstania Styczniowego to Adam Lisikiewicz-brat Edwarda, który został potem mianowany przez Rząd Narodowy cywilnym naczelnikiem powiatu siedleckiego. Pod koniec czerwca 1863 r. w jego mieszkaniu doszło do spotkania z gen. Michałem Heydenreich-Krukiem-d-cy I Korpusu Podlasko-Lubelskiego, którego z Warszawy do Zbuczyna przywiózł ks. Piotr Pruski przeor z Łukowa . Omawiano sytuację polityczno-militarną powstania oraz dalsze działania partii powstańczych na Podlasiu i LubelszczyĽnie. Na marginesie wspomnę, że swój udział w zrywie niepodległościowym 1863 r. zapisali również zbuczyńscy księża, m.in. wikary ks. Michał Żółtowski mianowany naczelnikiem okręgu Siedlce, zorganizował z miejscowej ludności oddział, który pod jego dowództwem wziął udział w ataku na Stok Lacki. Za działalność w konspiracji na ks. Żółtowskiego, bp Beniamin Szymański nałożył pod naciskiem władzy carskiej suspensę, z informacją dziekana siedleckiego ks. Michała Łojkowskiego, że żaden z proboszczów nie może zezwolić ks. Żółtowskiemu na odprawianie mszy, jako zawieszonemu w obowiązkach. Zginął w bitwie z wojskiem rosyjskim pod Majdanem Spockim (na LubelszczyĽnie) 17 kwietnia 1863 r.
Foto nr 3. Ks. Michał Żółtowski – wikary w Zbuczynie (1862-1863); w czasie Powstania Styczniowego pełnił funkcję naczelnika okręgu Siedlce; zginął w bitwie pod Majdanem Sopockim na LubelszczyĽnie 17 kwietnia 1863 r. Fot. zbiory własne Wiesława Charczuka
Za swój udział i zaangażowanie mieszkańców Zbuczyna w walkę o niepodległość, powstańcy zapłacili wysoką cenę, m.in. Adam Lisikiewicz - jako naczelnik cywilny Rządu Narodowego w okresie powstania, który się ujawnił, otrzymał karę 6 lat pracy w fabrykach ważenia soli i hutach na dalekiej Syberii, Józef Wolnik vel Wolanin-chłop ze Zbuczyna, który walczył w oddziale żandarmerii powstańczej, otrzymał karę 10 lat katorgi na północy Syberii czy Stanisław Mołażewski-dymisjonowany oficer ze Zbuczyna, w trakcie powstania przewoził broń dla oddziałów powstańczych, otrzymał karę osiedlenia się i zamieszkania na Syberii bez prawa powrotu do Polski . Przez Zbuczyn prowadziła droga powstańców i osób, które za pomoc w powstaniu, zostały skazane przez sądy carskie na katorgę. Jak pisze w swoich wspomnieniach pisarka Wanda Grochowska z Plewek, poczta konna w Zbuczynie była ostatnim postojem skazanych na „Sybir”. Tam po raz ostatni mieli prawo się pożegnać z rodziną i bliskimi. Poczta konna funkcjonowała w Zbuczynie do 1872 r., tj. do momentu uruchomienia kolei warszawsko-brzeskiej. Ostatnim poczytlionem zbuczyńskim był Wawrzyniec Baszkiewicz, który zmarł w 1930 r., w wieku 90 lat.
Za udział zbuczyńskiego wikarego w powstaniu Rosjanie w 1866 r. skonfiskowali 160 ha ziemi parafialnej. Na tej ziemi, rozparcelowanej potem wśród chłopów-włościan, powstał tzw. Zbuczyn Poduchowne lub inaczej zwana „Księżyzna”.
Ważnym momentem w kształtowaniu świadomości narodowej mieszkańców Zbuczyna w okresie zaborów było otwarcie w 1837 r. szkoły parafialnej, do której uczęszczało w 1846 r. 36 uczniów i 12 uczennic. Była to szkoła jednoklasowa, pierwszym nauczycielem był Jan Budyta, następnie Jan Wojnarowski . Pod koniec lat 80-tych XIX w. gimnazjaliści z Siedlec objęli kolportażem Zbuczyn. Przywożono prasę konspiracyjną i literaturę, m.in. Trylogię Henryka Sienkiewicza i Adama Szymańskiego „Szkice z Syberii”. W latach 90-tych XIX w. w Zbuczynie powstało tajne kółko oświatowe, założone z ramienia Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego. Kółko skupiało 10 osób i było prowadzone przez organistę Wacława Zbiecia .
Po upadku powstania styczniowego władze carskie dążąc do całkowitej rusyfikacji ziem Królestwa Polskiego ograniczyły działalność samorządu terenowego. W 1867 r. został wprowadzony nowy podział administracyjny oparty na ustawach obowiązujących w Rosji. Gubernia siedlecka została utworzona z dniem 1 stycznia 1867 r. z północnej części dawnej guberni lubelskiej oraz niewielkiej części powiatu stanisławowskiego, odłączonego od guberni warszawskiej. Gubernia siedlecka istniała do 1912 r., na mocy decyzji władz rosyjskich została zlikwidowana, a powiat siedlecki ze Zbuczynem wszedł do guberni lubelskiej . Gubernia siedlecka dzieliła się na 9. powiatów: siedlecki, bialski, garwoliński, konstantynowski, łukowski, radzyński, włodawski i węgrowski. Powiaty z kolei dzieliły się na gminy, których było 143 . Zbuczyn należał administracyjnie do guberni siedleckiej, powiatu siedleckiego i od 1867 r. był gminą, natomiast od roku 1885 stanowił siedzibę władz gminy . W okresie nasilonej rusyfikacji, w celu uświadomienia mieszkańców gm. Zbuczyn powołano do życia Gminę Narodową, na której czele stanął ówczesny wójt Władysław Wolanin. Na zabrania Gminy przyjeżdżali często delegaci z Siedlec, przywożąc ze sobą prasę o proweniencji narodowej, np. „Polaka”. Ważnym wydarzeniem dla historii kościoła i parafii zbuczyńskiej było mianowanie w 1863 r. proboszczem ks. Nikodema Józefa Nałęcza Małachowskiego, który zarządzał parafią do 1919 r. Dzięki umiejętnie prowadzonej postawie wobec zaborcy i poparciu Eustachego Wójcikowskiego-właściciela dóbr w Tchórzewie, zostały zwrócone 4 morgi gruntu. Wykorzystano je pod budowę nowego, murowanego kościoła. Budowę rozpoczęto w 1880 r. wg projektu, który sporządził Karol Rapczyński . Nowo wybudowany kościół w stylu neobarokowo-toskańskim konsekrował 9 września 1906 r. biskup Franciszek Jaczewski. Autorem obrazów w kościele jest Józef Buchbinder- młody malarz pochodzenia żydowskiego z Mordów, który odbył studia we Włoszech . W tym miejscu warto podkreślić, że Józef Buchbinder ur. się w Radzyniu Podlaskim 17 grudnia 1836 r., a chrzest przyjął w Mordach 9 stycznia 1857 r. Jak na owe czasy parafia Zbuczyn była ogromna. W 1860 r. liczyła 69 wiosek i 7000 wiernych. Potem z tej rozległej parafii utworzono szereg innych parafii: Krzesk-1905 r., a w okresie międzywojennym Radzików, Radomyśl i Wiśniew.
Aktywizacja społeczności zbuczyńskiej w walce o narodowy język, nastąpiła w okresie wojny rosyjsko-japońskiej 1904 r. i wieści o klęsce armii rosyjskiej. Aktywnie w działania konspiracyjne na terenie Zbuczyna włączyli się: Władysław Wolanin, Aleksander Stokowski, Hipolit Nowakowski. Mieszkańcy Zbuczyna domagali się przywrócenia języka polskiego w urzędzie i szkole. W marcu 1905 r. z inicjatywy Wacława Zbiecia, Władysława Wolanina oraz ówczesnego dzierżawcy majątku Zbuczyn Hipolita Nowakowskiego zorganizowano wiec, który zgromadził ok. 2000 osób . Na wiecu domagano się autonomii dla Królestwa, wprowadzenia języka polskiego do urzędów oraz wolności słowa. Następnego dnia organizatorów wiecu aresztowała carska policja. W 1906 r. gubernator siedlecki Aleksander Wołżyn wyraził zgodę na zakładanie kół Polskiej Macierzy Szkolnej, w Zbuczynie przewodniczącym PMS został Hipolit Nowakowski – administrator majątku.
W momencie wybuchu wojny latem 1914 r. oraz trwania działań wojennych do Zbuczyna przybył Stefan Pióro „Sęp”, który postanowił założyć placówkę zakonspirowanej Polskiej Organizacji Wojskowej podporządkowanej Józefowi Piłsudskiemu. W skład założycielskiego komitetu weszli: Franciszek Tarkowski (póĽniejszy naczelnik OSP w Zbuczynie – przyp. W.Ch.), Aleksander Wierzejski, Bolesław Dziewulski i Piotr Wierzejski . Aktywnymi działaczami POW na terenie Zbuczyna byli: Feliks Kołtuniak, Julian Zbucki i Julian Rosiński. Poza działalnością stricte wojskową, członkowie POW poruszali problemy społeczno-polityczne, prowadzili działalność kulturalną na wsi, organizowali zabawy taneczne, wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych oraz uroczyste obchody świąt patriotycznych, np. Konstytucji 3 maja. Poza konspiracyjną POW na terenie Zbuczyna istniała legalnie działająca Ochotnicza Straż Ogniowa (1916 r.) i koło Młodzieży Wiejskiej.
Foto nr 4. Ks. Julian Ryster - proboszcz parafii Zbuczyn w latach 1921-1926 w otoczeniu dzieci i wiernych. Fot. zbiory Jacka Mieścickiego.
Foto nr 5. Franciszek Tarkowski w mundurze strażackim – naczelnik Ochotniczej Straży Ogniowej w Zbuczynie. Zdjęcie wykonane w atalie Witalisa Ciołek Siekierki w dn. 10 listopada 1918 r. w Siedlcach. Fot. Muzeum Regionalne w Siedlcach, karta ewidencyjna dobra kultury, zbiory fotografii archiwalnej, opr. S. Kordaczuk, MRS/F/1320.
Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w listopadzie 1918 r. Zbuczyn administracyjnie należał do województwa lubelskiego, powiatu siedleckiego i był siedzibą władz gminy. W 1919 r. majątek należący do zbiegłego Mielnikowa został przejęty przez Skarb Państwa (Okręgowy Urząd Ziemski w Lublinie), następnie rozparcelowany jako pierwszy w niepodległej Polsce, m.in. z państwowego majątku Zbuczyn, działkę o powierzchni ponad 6 ha nabył w 1922 r. Aleksander Wierzejski . Tak wyłonił się Zbuczyn Parcele. W okresie międzywojennym w Zbuczynie istniały następujące sołectwa: Zbuczyn Kolonia, Zbuczyn Parcele i Zbuczyn Księżyzna . W wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. w rejonie Zbuczyna nie było większej potyczki. Natomiast wejście Armii Czerwonej do Zbuczyna odcisnęło swoje piętno. Bolszewicy zarekwirowali furmanki Feliksa Markiewicza i Bolesława Baszkiewicza. W walkach z bolszewikami w okolicach Zbuczyna brał udział pułk aeronautyczny, który został przydzielony do Grupy płk. Kaliszka . W ramach tej Grupy pułk otrzymał 9 sierpnia 1920 r. zadanie obrony odcinka Zbuczyn-Olędy do godz. 20.00. Dowództwo 1 pułku aeronautycznego zatrzymało się początkowo w Zbuczynie, a potem w Gołaczach . Wielu mieszkańców ochotniczo wstąpiło w szeregi armii walcząc z nawałą bolszewicką, dając przykład odwagi i postawy patriotycznej. Za swoje poświęcenie w obronie ojczyzny w 1920 r. otrzymali medale „Za wojnę 1918-1921”, m.in. Stanisław Sieczkiewicz, plut. Aleksander Wierzejski, plut. Franciszek Zbucki i inni. Akcentem wojny polsko-bolszewickiej było zajęcie okolic Zbuczyna przez II Brygadę Piechoty Górskiej w trakcie pościgu za armią bolszewicką rankiem 18 sierpnia 1920 r. Następnie żołnierze udali się w kierunku Wyczółek. Po podpisaniu pokoju ryskiego 18 marca 1921 r. kończącego wojnę polsko-bolszewicką, nastąpił okres odbudowy po zniszczeniach wojennych.
Foto nr 6. Dominik Wierzejski z kolegą z oddziału – Zbuczyn 1920 r. Fot. udostępniona przez Jacka Mieścickiego.
W latach 1919-1939 w Zbuczynie funkcję wójta sprawowali: Władysław Krasuski, Stanisław Barszcz i od 1937 r. do wybuchu II wojny światowej Franciszek Zbucki . Rada Gminy w 1921 r. liczyła 12 radnych, z czego czterech ze Zbuczyna. W 1921 r. Zbuczyn liczył 116 budynków i 956 mieszkańców. Jeżeli chodzi o strukturę wyznaniową, to mieszkańcy Zbuczyna w ok. 88% deklarowali wyznanie rzymsko-katolickie, w 10,4% mojżeszowe i prawosławne 1,5%. W tym miejscu warto podkreślić, że stosunki między Żydami a Polakami układały się poprawnie. Żydzi należący do Siedleckiej Gminy Żydowskiej posiadali w Zbuczynie drewnianą bożnicę – oddzielne pomieszczenie tuż za starą szkołą, która w okresie okupacji została przez hitlerowców rozebrana. W sumie wg spisu z 1921 r. w Zbuczynie mieszkało 103 osoby wyznania mojżeszowego . W okresie międzywojennym głównym zajęciem mieszkańców Zbuczyna było rolnictwo. Ponadto niewielka część ludności zajmowała się handlem i rzemiosłem. Jeżeli chodzi o geografię polityczną wpływów na terenie gm. Zbuczyn, to dużym poparciem cieszyły się listy ugrupowań narodowych, np. w wyborach 1919 r. endecja uzyskała ponad 90% głosów, PSL „Wyzwolenie” tylko-5,5% . Podobnie przedstawiała się sytuacja w następnych wyborach. Analizując statystyki wyborcze z lat 1919-1939 wynika, że ugrupowania lewicowe miały znikome poparcie w Zbuczynie i wioskach należących do gm. Zbuczyn. W latach 1918-1939 Zbuczyn stanowił centrum działalności handlowo-gospodarczej gminy. Handlem artykułami spożywczymi, mięsem, zbożem, bydłem oraz prowadzeniem herbaciarni i jadłodajni, wg danych z 1923 r. zajmowało się 22 osoby, w tym 16 Żydów. Ponadto w Zbuczynie znajdowały się trzy piekarnie, jedną z nich prowadził Icek Puterman, właścicielem masarni była Zofia Cymerman a jadłodajni Icek Węgrowski . Na terenie Zbuczyna istniał od 1911 r. młyn, jako jedyny z nielicznych w regionie napędzany silnikiem spalinowym Diesel o mocy 20 KM, którego właścicielem w 1921 r. był Józef Biardzki. W tym okresie młyn został zaliczony do zakładu przemysłowego. Już w niepodległej Polsce mieszkańcy Zbuczyna brali aktywny udział w licznych organizacjach społecznych działających w Zbuczynie: Związku Młodzieży Wiejskiej, Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży, Związku Strzeleckim – komendantem był Antoni Jaworski, Polskiej Organizacji Wojskowej, Lidze Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej – funkcję prezesa sprawował ks. Andrzej Emil Olędzki, a od 1935 r. Bronisław Dyszyński. Ważnym elementem postaw patriotycznych mieszkańców Zbuczyna były uroczyste obchody w dniu 19 marca imienin Marszałka Józefa Piłsudskiego, m.in. w lutym 1932 r. został powołany do życia Komitet Obchodu Imienin Marszałka, w skład którego weszli: wójt Stanisław Barszcz, Aleksandr Wierzejski, Stanisław Lalak i Jan Łukawski .
W pierwszych latach niepodległości Polski, Zbuczyn był siedzibą Sądu Pokoju, który mieścił się w domu Jana Błońskiego, po likwidacji w 1921 r., lokal został wynajęty na siedzibę posterunku Policji Państwowej. W tym okresie na posterunku pracowało 5 osób. W 1936 r. funkcję komendanta PP pełnił Łukasz Kościelecki.
Mieszkańcy Zbuczyna i okolic nie zapomnieli o udziale w walkach o niepodległość w latach 1914-1920. Wyrazem ich pamięci było postawienie pomnika w murze cmentarza z wyrytym napisem: „Obrońcom Ojczyzny poległym w latach 1914-1920-Stowarzyszenie Młodzieży Polskiej. Zbuczyn 15 sierpnia 1925 r.”
Kolejnym sprawdzianem postaw patriotycznych dla mieszkańców Zbuczyna i okolic stała się agresja III Rzeszy na Polskę 1 września 1939 r. Chwalebną kartę walki z najeĽdĽcą zapisał urodzony w Zbuczynie Zygmunt Zbucki, który w stopniu porucznika brał udział w wojnie obronnej 1939 r. jako pilot samolotu typu „Karaś”. Po przekroczeniu granicy polsko-rumuńskiej 18 września 1939 r. został internowany. Po ucieczce z obozu dotarł do Francji a po kapitulacji Francji dostał się do Anglii służył w Dywizjonie 305. Następnie pracował jako instruktor nawigator w 18 OTU . Na podstawie podpisanego układu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 r., 17 września Armia Czerwona przekroczyła granicę polsko-radziecką, wkraczając na teren Zbuczyna. Po wejściu do Zbuczyna żołnierze radzieccy dopuścili się grabieży i gwałtów na mieszkańcach, m.in. rozstrzelali kilka osób pochodzenia drobnoszlacheckiego . Po kolejnej umowie radziecko-niemieckiej z 28 września 1939 r., Zbuczyn administracyjnie wszedł w skład Generalnego Gubernatorstwa, dystryktu warszawskiego. W tym trudnym okresie, funkcję wójta w Zbuczynie sprawował Witold Dziewulski z Grodziska. Już od pierwszych dni okupacji, hitlerowcy przystąpili do eksterminacji ludności polskiej, m.in. na polu Bolesława Dąbrowskiego Niemcy rozstrzelali 19 polskich żołnierzy . Ofiary poniosła zbuczyńska szkoła, np. 28 czerwca 1942 r. został aresztowany w Siedlcach Jan Łukawski - nauczyciel Szkoły Powszechnej w Zbuczynie, następnie wywieziony do obozu koncentracyjnego w Dębicy i tam zamordowany . Wśród ofiar mordu polskich oficerów w Katyniu znajdują się nazwiska osób, które pracowały na terenie Zbuczyna, m.in. na mocy decyzji Biura Politycznego WKP(b) z 5 marca 1940 r. został zamordowany przez NKWD w Miednoje posterunkowy PP Julian Zbucki, który pracował w Zbuczynie . Reakcją na politykę okupantów były postawy mieszkańców Zbuczyna, którzy poprzez walkę zbrojną, tworząc konspiracyjne oddziały partyzanckie, nieoddawanie kontyngentów oraz poprzez manifestowanie postawy patriotycznej, np. zamawianie intencji patriotycznych w kościele w Zbuczynie wyrażali swój stosunek. Dla przykładu 8 paĽdziernika 1940 r. Bolesław Radzikowski zamówił w intencji jeńców mszę świętą, czy Chromiński ze Zbuczyna, który zamówił w intencji ojczyzny mszę .
Pierwsze inicjatywy konspiracyjne były podejmowane przez mieszkańców Zbuczyna spontanicznie. Na początku 1940 r. por. Bolesław Prochenka „Lot” zaczął tworzyć struktury Ośrodka V ZWZ Zbuczyn pod kryptonimem „Wierzba” . Jego zastępcą został komendant placówki Zbuczyn „Zawilec” ppor. Jan Tajchert-nauczyciel wysiedlony z Pomorza, który został zakwaterowany na terenie Zbuczyna. Struktury konspiracyjne ZWZ-AK w początkowym okresie opierały się na nauczycielach, oficerach rezerwy i zawodowych podoficerach WP. Duże zasługi dla rozwoju konspiracji wojskowej na terenie Zbuczyna i okolic, położył chor. Jan Gawinkowski „Olszyna”, który został wyznaczony na komendanta placówki Zbuczyn. Po aresztowaniu w czerwcu 1943 r. członków AK przez żandarmerię niemiecką, pozostałych aby uchronić przed aresztowaniem, zakwaterowano w obozie leśnym „Byczek”. Żołnierze zakwaterowani w obozie leśnym stanowili zalążek oddziału leśnego pod dowództwem por. Stanisława Hałki „Ryś” . Do większych akcji OL „Ryś” należy wymienić uwolnienie w Zbuczynie w dniu 15 sierpnia 1943 r. ok. 30 osób przeznaczonych na wywózkę, na przymusowe roboty do Niemiec z transportu zorganizowanego przez Arbeitsamt, czy zniszczenie linii telefonicznych na trasie Siedlce-Międzyrzec . Poza Armią Krajową na terenie Zbuczyna aktywnie działała siła zbrojna Obozu Narodowego - Narodowa Organizacja Wojskowa i Narodowe Siły Zbrojne. Struktury konspiracji narodowej tworzyli: Julian Radzikowski - przed wojną prezes koła SN w Zbuczynie i małżeństwo Irena i Jerzy Wojtkowscy. Jerzy Wojtkowski był synem Ludwika Wojtkowskiego-aptekarza, który w 1937 r. sprowadził się do Zbuczyna . Apteka Wojtkowskich w okresie okupacji pełniła rolę punktu kontaktowego i kolportażowego podlaskich narodowców. Jerzy Wojtkowski, pracował w aptece jako laborant, jednocześnie po nawiązaniu kontaktów z mjr. Wiktorem Chylińskim organizował struktury konspiracyjne NSZ na terenie gm. Zbuczyn pod kryptonimem „kompania nr 204”. Na dowódców plutonów zostali wyznaczeni st. sierż. Jan Zdanowski „Żółw” - sołtys ze wsi Borki-Kosy i Tadeusz Ługowski „Krogulec” z Chromnej . Jerzy Wojtkowski „Drzazga” awansowany do stopnia kapitana - pełnił funkcję dowódcy Akcji Specjalnej w XII KO NSZ „Podlasie”. Poza działalnością konspiracyjną Jerzy Wojtkowski prowadził komplety tajnego nauczania w zakresie gimnazjum ogólnokształcącego i liceum dla młodzieży ze Zbuczyna i okolic.
W działalność konspiracyjną włączyli się zbuczyńscy nauczyciele, m.in. w pracach Powiatowej Komisji Oświaty i Kultury w powiecie siedleckim uczestniczył ze Zbuczyna Stanisław Lalak . Szkoła Powszechna w Zbuczynie w okresie okupacji hitlerowskiej stanowiła ekspozyturę tajnego nauczania na stopniu szkoły średniej. Naukę na tajnych kompletach prowadzili: Honorata Ostrowska , Mikołaj Wereszczuk i Janina Putkowska.
Po zajęciu Zbuczyna przez Armię Czerwoną latem 1944 r., komuniści przestąpili do tworzenia struktur nowej władzy i likwidacji opozycji antykomunistycznej. Za działalność opozycyjną wobec władzy komunistycznej, kilku z nich zapłaciło cenę najwyższą – własne życie, m.in. w głośnej zbrodni dokonanej przez siedlecki aparat bezpieczeństwa z 12 na 13 kwietnia 1945 r. zostali zamordowani Aleksander Wierzejski - mieszkaniec Zbuczyna Parcele, przed wojną wójt gm. Krzesk-Królowa Niwa, założyciel koła Związku Młodzieży Wiejskiej w Zbuczynie, odznaczony medalem Za udział w wojnie 1918-1921, w okresie okupacji aktywny działacz NSZ. Aby zatrzymać Aleksandra Wierzejskiego funkcjonariusze UB posłużyli się metodą stosowaną obecnie przez terrorystów biorąc jako zakładnika syna Kazimierza (miał 17 lat - przyp. W.Ch.), którego zatrzymano na posterunku MO w Zbuczynie. Po zgłoszeniu się ojca na posterunek syn został zwolniony, natomiast Aleksander Wierzejski został aresztowany i przewieziony do siedziby PUBP w Siedlcach przy ul. Piłsudskiego, potem z innymi bez wyroku sądowego zamordowany . Jego ciało leżało na tzw. Wygonie Starowiejskim (obecnie ul. I Brygady Legionów) , czy bracia Wacław i Stanisław Chacińscy z Karcz , którzy zostali zamordowani razem z A. Wierzejskim. Ich ciała zostały znalezione na polu księżowskim przy ul. Starowiejskiej. Z narzuconą przez Moskwę władzą komunistyczną nie pogodził się kpr. pchor. Czesław Moskwiak „Silny” - aktywny działacz podziemia w okresie okupacji hitlerowskiej, uczestnik słynnej akcji uwolnienia w dn. 12 marca 1944 r. z siedleckiego więzienia członków sztabu XII Komendy Okręgu NSZ „Podlasie”, (wszedł w skład grupy bojowej pod dowództwem sierż. pchor. Stefana Kosobudzkiego „Sęk”), w 1945 r. - dowódca patrolu NSZ w oddziale kpt. Jerzego Wojtkowskiego „Drzazga”, który w biały dzień, w maju 1945 r. opanował posterunek MO w Zbuczynie, rozbrajając milicjantów. W wyniku zakrojonej akcji przez grupę operacyjną funkcjonariuszy z PUBP Siedlce, Czesław Moskwiak w trakcie przebijania się z domu swojej babki został zabity 25 czerwca 1945 r. W chwili śmierci miał 22 lata .
W okresie Polski Rzeczpospolitej Ludowej Zbuczyn był siedzibą Gminnej Rady Narodowej. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa siedleckiego. W wyniku reformy administracyjnej kraju od 1 stycznia 1999 r. Zbuczyn należy do powiatu siedleckiego i województwa mazowieckiego. 1 stycznia 2004 r. została zmieniona nazwa miejscowości Zbuczyn Poduchowny na Zbuczyn. Historia Zbuczyna oraz jego znaczenie jako ośrodka chrześcijaństwa w regionie, znaczenie polityczne, samorządowe potwierdza, że taka miejscowość jak najbardziej zasługuje na posiadanie własnego herbu. Stąd też w oparciu o historię i lokalną tradycję został opracowany przez Roberta Szydlika projekt herbu Zbuczyna, który w styczniu 2011 r. pozytywnie zaopiniowała Komisja Heraldyczna przy MSWiA, a 8 kwietnia 2011 r. Rada Gminy Zbuczyn na sesji przyjęła uchwałę w sprawie herbu, flagi i pieczęci.
Post Comment
Please Login to Post a Comment.